Po 40 latach wyremontują tamę we Włocławku. Zagraża bezpieczeństwu

Zapora we Włocławku będzie gruntownie wyremontowana. Przebudowa nie tylko poprawi stan techniczny tamy, ale także zwiększy bezpieczeństwo terenów położonych poniżej zapory, m.in. Torunia i Bydgoszczy.

Tama nie była remontowana od ponad 40 lat, czyli od początku swojego istnienia. Została zbudowana w 1970 roku jako jeden z elementów kaskady dolnej Wisły. Kolejne zapory jednak nigdy nie powstały. Stan techniczny włocławskiej tamy z każdym rokiem się pogarsza, więc przebudowa jest niezbędna. - Tama doczeka się największego remontu od czasu powstania. To inwestycja szczególnie ważna dla bezpieczeństwa mieszkańców regionu. Samorząd województwa zabiega też o budowę drugiego stopnia wodnego na Wiśle poniżej Włocławka. To jedno z priorytetowych przedsięwzięć dla naszego regionu, którego realizacja jest niezbędna dla ochrony mieszkańców i infrastruktury przed zagrożeniem powodziowym - mówi marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki.

Zmniejszy się zagrożenie powodziowe

Za każdym razem, gdy przez Polskę przetacza się powódź, pojawiają się pytania, czy włocławska tama wytrzyma ogromny napór wody. Po przebudowie ma się to zmienić. Remont obejmie m.in. umocnienie podłoża zapory, rozbudowę systemu pomiarowo kontrolnego czy przebudowę tzw. przepławki dla ryb. Umocnione zostaną także wały przeciwpowodziowe. Modernizacja zwiększy też możliwości retencyjne zbiornika, co zmniejszy zagrożenie powodziowe dla ludzi mieszkających poniżej tamy.

161 milionów złotych

Za remont odpowiedzialny jest Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie. Przebudowa będzie kosztować 161 milionów złotych, z czego 90 milionów pochodzi z funduszy unijnych. Pozostałe środki pozyskano z budżetu państwa. Remont zakończy się w 2015 roku.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM