Śmierć ciężarnej Doroty w Nowym Targu. RPO chce wyjaśnień od ministra zdrowia
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek poprosił ministra Adama Niedzielskiego o wskazanie, czy, a jeśli tak, to jakie działania podjęło ministerstwo dla wyjaśnienia sytuacji, a także uniknięcia podobnych zdarzeń w przyszłości. Rzecznika praw pacjenta Bartłomieja Chmielowca RPO zapytał, czy i jakie działania podjął w celu wyjaśnienia sytuacji w szpitalu.
Prokuratora Rejonowego biuro rzecznika poprosiło zaś o wskazanie, co jest przedmiotem postępowania i jakie ustalenia zostały już poczynione.
Chodzi o sprawę 33-letniej kobiety, która 21 maja w piątym miesiącu ciąży trafiła do szpitala w Nowym Targu. Pacjentka zmarła 24 maja, kilka godzin po tym, jak lekarze stwierdzili obumarcie płodu.
Biuro RPO podnosi, że doniesienia medialne mogą wskazywać, że doszło do naruszenia praw pacjentki, zwłaszcza prawa do informacji o stanie zdrowia i prawa do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej. Rzecznik podał, że z doniesień medialnych wynika też, że w przeszłości w szpitalu miało dochodzić do zwlekania z wykonaniem zabiegu cesarskiego cięcia. Wedle jednej z relacji konsekwencją tego miała być śmierć dziecka wkrótce po urodzeniu.
Minister zdrowia powołał zespół, który ustali warunki przerywania ciąży
Zgodnie z prawem dokonanie aborcji w Polsce jest możliwe, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia, lub zdrowia kobiety lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (gwałt, kazirodztwo).
Mówił o tym w poniedziałek, odnosząc się do przypadku w placówce w Nowym Targu, minister zdrowia Adam Niedzielski. Wskazywał, że każda kobieta w Polsce w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia ma prawo do przerwania ciąży. Te dwa warunki - jak mówił - powinny być traktowane rozłącznie. Zdrowie jest szeroko definiowane. Chodzi zarówno o zdrowie fizyczne, jak i psychiczne.
Jednocześnie minister zdrowia powołał w poniedziałek zespół ds. opracowania wytycznych dla podmiotów leczniczych w zakresie procedur związanych z zakończeniem ciąży. W składzie znaleźli się eksperci m.in. ginekologii, położnictwa, neonatologii, perinatologii i psychiatrii.
Rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec informował zaś w poniedziałek, że w sprawie śmierci pacjentki w Nowym Targu po sygnałach medialnych natychmiast podjęto wyjaśnienia z urzędu, korzystając m.in. z opinii konsultanta krajowego ds. położnictwa i ginekologii.
Śledztwo w sprawie 33-letniej kobiety z Bochni poprowadzi Prokuratura Regionalna w Katowicach. O przekazaniu śledztwa do Katowic zdecydowała Prokuratura Krajowa.
Ponad 50 protestów w całej Polsce
W reakcji na śmierć Doroty z Nowego Targu w ponad 50 miastach w całej Polsce odbędą się demonstracje pod hasłem "Ani jednej więcej". Jak napisały na stronie wydarzenia na Facebooku organizatorki z Ogólnopolskiego Strajku kobiet, we środę 14 czerwca kobiety zaprotestują "przeciw morderstwom i torturom na porodówkach, przeciw zmuszaniu kobiet do noszenia niechcianych ciąż i do rodzenia, przeciw zakazowi aborcji, przeciw zbrodniczym rządom PiS i cynizmowi lekarzy. Przeciw odbieraniu prawa do życia, zdrowia i wolności."
Środowy protest będzie kolejnym przeciw zakazowi aborcji, zorganizowanym po śmierci ciężarnej kobiety w szpitalu - wcześniejsze demonstracje odbyły się ku pamięci 30-letniej Izabeli z Pszczyny oraz 37-letniej Agnieszki z Częstochowy.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>