Wypadek kolumny rządowej na Podlasiu. Są ranni. Na miejsce wysłano sześć zastępów straży pożarnej
Do wypadku doszło ok. godz. 15.00. Policja podała, że w radiowóz, który zamykał kolumnę rządowych pojazdów, wjechał czołowo samochód osobowy mazda.
Do wypadku zadysponowano sześć zastępów straży - przekazał rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku. - Jeżeli chodzi o osoby cywilne, to są dwie osoby dorosłe i dwoje dzieci. Funkcjonariusze to dwóch policjantów komendy wojewódzkiej policji w Białymstoku. W tej chwili służby na miejscu wykonują swoje czynności dochodzeniowe.
Jak poinformowała policja, "nikt poza dwoma policjantami nie doznał obrażeń w zderzeniu radiowozu zamykającego rządową kolumnę z osobową mazdą, do którego w niedzielę po południu doszło w Czajkach".
Zgodnie z informacjami przekazanymi na Twitterze jeden z policjantów "ze złamaniami miednicy i żeber przetransportowany został do szpitala przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, natomiast drugi przewieziony do szpitala".
Jak wynika z informacji podanych przez policję, "cztery osoby podróżujące mazdą według wstępnych ocen nie odniosły poważniejszych obrażeń". Wśród nich są dzieci.
Nie wiadomo czy w kolumnie rządowej podróżował premier Mateusz Morawiecki, czy też szef MON Mariusz Błaszczak - obaj jednak byli dziś na Podlasiu po południu z wizytą i zaplanowanymi spotkaniami.