Co dalej z Orlenem? "Wielki Frankenstein"
Potężna starta spółki córki Orlenu, zatrzymanie jej szefa i zapowiedź rozpoczęcia przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego śledztwa w sprawie funkcjonowania w koncernie zorganizowanej grupy przestępczej - to tylko część sensacyjnych informacji związanych z polskim gigantem paliwowym.
Ile trupów z orlenowskich szaf może jeszcze wypaść? 'Kariera polityczna Obajtka zagrożona'
Jaka przyszłość czeka Orlen? W jakim kierunku powinny iść zmiany w firmie, po zmianie władz spółki? Zdaniem Roberta Tomaszewskiego z Polityki Insight jesteśmy w niezwykle ważnym dla Orlenu czasie. - Koncern musi odpowiedzieć - razem z rządem - na pytanie, czym ta spółka w ogóle ma być - mówił gość "Magazynu EKG" w TOK FM.
Co z Orlenem? Ekspert o "wielkim Frankensteinie"
Zdaniem analityka przez ostatnie lata, gdy prezesem był Daniel Obajtek , firma szła w kierunku wielkiego koncernu wielobranżowego. - To jest taki wielki energetyczno-paliwowy Frankenstein. (...) Łączy w sobie wszystkie elementy bezpieczeństwa energetycznego, czyli bezpieczeństwo paliwowe, gazowe, w coraz większym stopniu bezpieczeństwo w zakresie energii elektrycznej - wyjaśnił rozmówca Tomasza Setty.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Jaka przyszłość czeka Orlen? Ekspert o "wielkim Frankensteinie"
Ekspert powiedział, że nowy zarząd Orlenu powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, "jaki jest pomysł na tę firmę". - Czy chcemy ją zdezintegrować, czy podzielić? Czy w jakiś sposób większy skonsolidować to, co zostało przez ostatnie lata przejęte? To jest dosyć mocno strategiczne pytania - podkreślił.
Wracając do afery dotyczącej spółki córki Orlenu ze Szwajcarii, Tomaszewski przypomniał, że "założeniem ówczesnych władz koncernu było to, żeby uniknąć konieczności korzystania z usług pośredników i nie nabijać im marży". Jak mówił, założenia zarządu całkowicie się nie udały, bo "Orlen chciał uciec od pośredników, a stał się ich ofiarą".
'James Bond na miarę naszych możliwości'. Hołownia wbił szpilę Obajtkowi
Paliwo drożeje. Będzie taniej?
Kierowcy muszą coraz więcej płacić za paliwo . Tomasz Setta przypomniał, że w czasie jesiennej kampanii wyborczej Donald Tusk obiecywał, że niedługo po objęciu władzy, paliwo będzie tańsze. - Koalicja Obywatelska szła do wyborów właśnie z tym argumentem, że będzie odpolityczniać zarządy i dawać większą swobodę, jeżeli chodzi o takie wolnorynkowe podejście - powiedział Tomaszewski.
Przypomniał też, jak w czasie kampanii na stacjach Orlenu ceny były wyjątkowo niskie. - Wiemy, gdzie byśmy wylądowali, gdyby teraz - na polecenie polityczne - zarząd Orlenu zdecydował się na sztuczne obniżenie cen - stwierdził ekspert, wspominając słynne "awarie" dystrybutorów na stacjach największej polskiej firmy paliwowej . - Nie sądzę, że pójdziemy tą drogą - ocenił analityk Polityki Insight.