,
Obserwuj
Polska

Ile zarobił Daniel Obajtek? Kwota robi wrażenie

PAP/tokfm.pl
2 min. czytania
26.04.2024 07:51
Wiadomo, ile zarobił Daniel Obajtek w 2023 roku. Dane znalazły się w sprawozdaniu finansowym Orlenu. Obajtek otrzymał wynagrodzenie w wysokości około 1,67 miliona złotych. na tym nie koniec. Bo były też sowite premie.
|
|
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Jak poinformował portal tvn24.pl, ze sprawozdania finansowego Orlenu wynika, że w 2023 roku Daniel Obajtek jako prezes firmy otrzymał wynagrodzenie w wysokości około 1,67 miliona złotych. A to o prawie 280 tysięcy złotych więcej niż rok wcześniej. na tym nie koniec. "Jeśli chodzi o dodatkowe premie 'potencjalnie należne' do wypłaty, to byłemu już szefowi koncernu przysługuje ponad 1,25 miliona złotych" - czytamy.

Miliony na pożegnanie. Gigantyczne odprawy w Orlenie

W lutym Daniel Obajtek został odwołany z funkcji prezesa Orlenu, którym kierował od 2018 roku. Odchodząc, dostał pokaźną odprawę. "Umowy przewidują wypłatę odprawy w przypadku rozwiązania umowy przez Spółkę z innych przyczyn niż naruszenie podstawowych, istotnych obowiązków wynikających z umowy, pod warunkiem pełnienia funkcji Członka Zarządu przez okres co najmniej 12 miesięcy. Odprawa w takim przypadku wynosi trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia stałego" - podano w raporcie.

Co dalej z Orlenem? 'Wielki Frankenstein'

Daniela Obajtka piekielne prezesostwo w Orlenie. "To jest g***o"

W niedawnym wywiadzie dla portalu money.pl Daniel Obajtek przyznał, że żałuje bycia prezesem Orlenu. - Jak wyniki spółki były mocne, to krzyczano, że łupię Polaków. Jak paliwa były tanie, to znów krzyczano, że działam na szkodę spółki. No przecież nie da się w takiej sytuacji normalnie pracować. Ja dziękuję Bogu, że już nie jestem prezesem Orlenu. Wytrzymałem w tym piekle 6 lat. Możecie to napisać: to jest g***o, które śmierdziało od czasów WSI i wszystkich innych służb. Nikt nie wchodził tak głęboko w transakcje w Orlenie i wokół niego, bo albo nie miał o nich pojęcia, albo się po prostu zwyczajnie bał - stwierdził Obajtek.

Były prezes Orlenu przyznał jednocześnie, że jako szef paliwowego giganta nie ma sobie nic do zarzucenia. - Stałem się symbolem zmiany. Dlatego z zemsty chcą Orlen i mnie zniszczyć (...). Ja nie jestem doskonały. Może i w Orlenie popełniliśmy błędy. Drobne, mniejsze, większe. To jest instytucja zatrudniająca 66 tysięcy ludzi. Są członkowie zarządu. Różni. Z różną charyzmą - powiedział Obajtek.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>