Joe Biden mówi o "punkcie zwrotnym". Państwa G7 mają zainwestować 600 mld dolarów

Joe Biden ogłosił uruchomienie "partnerstwa na rzecz globalnej infrastruktury". W ramach tej inicjatywy państwa G7 mają zainwestować 600 mld dolarów w kraje rozwijające się. - Wybory, które podejmujemy teraz, będą określać kierunek rozwoju świata w ciągu najbliższych dekad - mówił prezydent USA.
Zobacz wideo

- Nasze kraje i nasz świat stoją w punkcie zwrotnym historii. Technologie sprawiły, że świat skurczył się, ale jest też bardziej powiązany. Zarządzanie globalnymi potrzebami energetyki, radzenie sobie z kryzysem klimatycznym, zapobieganie rozprzestrzenianiu się chorób - wybory, które podejmujemy teraz, jak sądzę, będą określać kierunek rozwoju świata w ciągu najbliższych dekad - mówił Joe Biden. 

Prezydent USA przypomniał przy tym, że rok temu państwa G7 zobowiązały się do "zwiększenia wysiłków" na rzecz rozwoju infrastruktury w krajach o niskich i średnich dochodach. Dziś z kolei ogłosił, że oficjalnie uruchomione zostało Partnerstwo na rzecz Globalnej Infrastruktury.

- Z dumą ogłaszam, że Stany Zjednoczone uruchomią 200 mld dolarów publicznych i prywatnych w ciągu najbliższych pięciu lat na rzecz tego partnerstwa - wskazał Joe Biden. I dodał, że "wspólnie jako kraje G7 planowane jest uruchomienie 600 mld z funduszy G7 do roku 2027". Na co pójdą środki? -  Strategiczne inwestycje pozwolą w rozwoju krytycznych elementów globalnej stabilizacji. Zdrowie, bezpieczeństwo zdrowotne, równość płci, cyfryzacja - wyliczył. 

Jak wynika z komunikatu na stronie Białego Domu, pieniądze mają pochodzić z funduszy federalnych i zysków z inwestycji w sektorze prywatnym. 

Amerykańskie media wskazują, że pakiet ma być odpowiedzią na chińską inicjatywę "Pasa i Szlaku", która została ogłoszona przez Xi Jinpinga w 2013 roku. Mowa w niej o ogromnych inwestycjach w rozwój infrastruktury w ponad 100 krajach i rozbudowie wpływów politycznych na świecie. 

Szczyt G7

Szczyt grupy G7 rozpoczął się w niedzielę. Szefowie państw i rządów siedmiu wiodących krajów uprzemysłowionych spotkali się w zamku Elmau w Bawarii. Spotkanie potrwa do wtorku. 

DOSTĘP PREMIUM