advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Świat

Andrzej Poczobut w celi o zaostrzonym rygorze bez dostępu do leków. Dyner o tym, co "wiele osób w Polsce zapomina"

3 min. czytania
28.10.2023 08:59
Andrzej Poczobut, który od marca 2021 roku przebywa za kratami na Białorusi, jest obecnie izolowany i nie ma dostępu do lekarstw - relacjonują obrońcy praw człowieka. Anna Maria Dyner z PISM ocenia, że władze w Mińsku "gnębią go", aby zademonstrować nieprzyjazne gesty wobec Polski.
|
|
fot. Rafał Malko / Agencja Wyborcza.pl

- Niestety, w sprawie Andrzeja Poczobuta już od dawna nie ma nadziei na dobre wiadomości, a informacji o nim samym jest bardzo niewiele, ponieważ został on pozbawiony kontaktu ze światem zewnętrznym - powiedziała w rozmowie z PAP Anna Maria Dyner z Polskiego Instytut Spraw Międzynarodowych (PISM).

Marek Zaniewski ze Związku Polaków na Białorusi, którego reżim nie uznaje, mówił w środę w Białymstoku, że Poczobut jest izolowany w celi karnej (o zaostrzonym rygorze) i nie otrzymuje potrzebnych leków. Według działacza listy od niego rzadko docierają do bliskich. Jest to jedyna forma kontaktu więźnia ze światem zewnętrznym, ponieważ władze łagru pozbawiły go prawa do widzeń z rodziną.

Władze mszczą się na Poczobucie, bo 'nie mogą mścić się bezpośrednio na państwie polskim'

Jak dodała Dyner, dla władz Białorusi Poczobut, jeden z blisko 1500 więźniów politycznych, to 'więzień specjalny', bowiem jest przedstawicielem polskiej mniejszości.

- Władze w Mińsku nie mogą mścić się bezpośrednio na państwie polskim, więc mszczą się na aktywistach mniejszości - uważa Dyner.

Jak podkreśliła, los Poczobuta 'jest w rękach Aleksandra Łukaszenki'. - Zarówno proces, jak i wyrok były jego osobistą decyzją. Formalnie tylko on może go ułaskawić, ale w praktyce może zrobić - tak naprawdę - to, co chce. Zawsze, gdy mówimy o Białorusi, musimy pamiętać, że tamtejszy system prawny nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością, jeśli chodzi o procesy polityczne. Proces, wyrok, sąd - to wszystko musi być zawsze ujęte w cudzysłów - zauważyła Dyner.

Przypomniała, że 'sytuacja Poczobuta jest dodatkowo utrudniona przez to, że nie posiada on polskiego obywatelstwa'. - Wiele osób w Polsce o tym zapomina i oczekuje od polskich władz i dyplomatów działań, które nie są możliwe - powiedziała Dyner.

W sierpniu żona Poczobuta, Oksana, informowała na Facebooku, że jej mąż został skierowany na sześć miesięcy do charakteryzującej się zaostrzonym rygorem tzw. celi karnej. Jak sam wyjaśnił w liście, ukarano go w ten sposób za odmowę wykonania pracy, która była 'niewykonalna'. Pierwszy medyk, oceniający stan zdrowia Poczobuta, odmówił podpisania zaświadczenia, że może on przebywać w celi karnej, ponieważ podczas badania wykryto zaburzenie rytmu serca i wysokie ciśnienie krwi. Kolejnego dnia przyszedł jednak 'bardziej doświadczony' lekarz i zaświadczenie wystawił.

Andrzej Poczobut w kolonii karnej

Wyrok ośmiu lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze dla Andrzeja Poczobuta ogłosił 8 lutego 2023 roku sędzia Grodzieńskiego Sądu Obwodowego Dzmitryj Bubienczyk. Dziennikarz od ponad czterech miesięcy przebywa w kolonii karnej w Nowopołocku, która cieszy się opinią jednego z najgorszych więzień.

Andrzej Poczobut w karcerze spędzi pół roku. 'Reżim Łukaszenki chce zmusić go do ustępstw'

Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 roku i od tamtego czasu przebywa za kratami. W uznanym za polityczny procesie, który trwał od 16 stycznia 2023 roku, władze zarzuciły Poczobutowi, obywatelowi Białorusi i działaczowi polskiej mniejszości 'podżeganie do nienawiści', a jego działaniom - polegającym na kultywowaniu polskości i publikowaniu artykułów w mediach - przypisano znamiona 'rehabilitacji nazizmu'. Poczobut był również oskarżony o wzywanie do działań na szkodę Białorusi. W maju Sąd Najwyższy odrzucił apelację Poczobuta i utrzymał wyrok w mocy.

Organizacje praw człowieka uznają Poczobuta za więźnia politycznego, a postępowanie wobec niego - za motywowane politycznie. Polskie władze domagają się uwolnienia Poczobuta, będącego obywatelem białoruskim i przedstawicielem polskiej mniejszości, a także oczyszczenia go z politycznie motywowanych, nieprawdziwych zarzutów. MSZ RP wielokrotnie zapewniało, że stale prowadzi działania na rzecz uwolnienia Poczobuta.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>