Tak Putin chce skończyć wojnę w Ukrainie. Oto kluczowy punkt
- "NYT" informuje, że zna plan Władimira Putina na zakończenie wojny w Ukrainie;
- Wymienia trzy podstawowe punkty, a wśród nich jeden kluczowy moment.
Dlaczego to ważne? W środę wieczorem świat obiegła informacja, że prezydenci USA i Rosji odbyli rozmowę telefoniczną. Jednym z tematów miała być wojna w Ukrainie i jej szybkie zakończenie. Teraz "NYT" - powołując się na osobę zaangażowaną w rozmowy z Rosjanami - informuje o planie Władimira Putina na pokój z Ukrainą. Opiera się on na trzech punktach:
- Zawarcie porozumienie o zawieszeniu broni;
- Wybory w Ukrainie;
- Podpisanie finalnego układu pokojowego przez nowego prezydenta.
Według źródła dziennika - osoby prowadzącej rozmowy z wysokimi rangą rosyjskimi urzędnikami na temat scenariuszów zakończenia wojny - wybory w Ukrainie miałyby być jednym z kluczowych żądań Rosji.
Trump 'negocjuje bardzo nisko'. Na co liczy? 'To będzie ogromny test dla Europy'
To istotne, bo Putin nie znosi Zełenskiego. Putin wielokrotnie w ostatnim czasie podważał legitymację Wołodymyra Zełenskiego do sprawowania władzy i nawoływał do przeprowadzenia wyborów. Formalnie pierwsza kadencja Wołodymyra Zełenskiego miała zakończyć się w maju ubiegłego roku, jednak ukraińskie prawo zakazuje przeprowadzania wyborów w czasie stanu wojennego.
Trump też mówił o wyborach. Mimo to przedstawiciele administracji USA wielokrotnie podkreślali konieczność zorganizowania głosowania. W środę wypowiedział się na ten temat również sam Donald Trump. Kiedy zapytano go, czy jego bezpośrednie rozmowy z Rosją wykluczają Zełenskiego z negocjacji, odpowiedział, że "nie sądzi". "Tak długo, jak on tam jest. Ale w pewnym momencie musi przeprowadzić wybory" - dodał podczas uroczystości zaprzysiężenia znanej z prorosyjskich poglądów Tulsi Gabbard na dyrektorkę Wywiadu Narodowego. Kilka minut wcześniej wspomniał, że notowania sondażowe Zełenskiego "nie są szczególnie świetne".
Sytuacja międzynarodowa. Jak napisał "New York Times", ostatnie działania amerykańskiego prezydenta i jego administracji postawiły Ukrainę w trudnej sytuacji, od przywrócenia ceł na ukraińską stal, po rozmowę Trumpa z Putinem która "sygnalizuje odwilż w relacjach z Stanami Zjednoczonymi", mogą sprzyjać Putinowi w negocjacjach pokojowych, pozostawiając Ukrainę na uboczu. Podczas środowej uroczystości Trump nie rozwiał tych obaw. Pytany o to, czy uważa Zełenskiego za "równego uczestnika rozmów", Trump stwierdził, że jest to "ciekawe pytanie". "Myślę, że oni muszą zawrzeć pokój, bo ich ludzie są zabijani (...) To nie była dobra wojna, w którą trzeba było się zaangażować i myślę, że muszą zawrzeć pokój" - dodał. Chwilę potem odpowiadając na pytanie o to, czy poprze rosyjskie żądania ustępstw terytorialnych od Ukrainy, Trump odparł, że "będzie musiał zrobić to, co będzie musiał".
Posłuchaj podcastu!