,
Obserwuj
Świat

Iran reaguje na atak USA i zapowiada "wieczne konsekwencje"

PAP
2 min. czytania
22.06.2025 07:05
Atak USA na irańskie obiekty atomowe jest oburzający i będzie miał "wieczne konsekwencje" - oświadczył szef MSZ Iranu Abbas Aragczi. Dodał, że Iran zastrzega sobie wszelkie opcje odpowiedzi na amerykański atak.
|
|
fot. YASIN AKGUL / YASIN AKGUL/AFP/East News

USA zaatakowały Iran. Jaka będzie odpowiedź?

"Stany Zjednoczone, stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, dopuściły się poważnego naruszenia Karty Narodów Zjednoczonych, prawa międzynarodowego i Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT), atakując pokojowe instalacje nuklearne Iranu" - napisał Aragczi we wpisie na platformie X. Nazwał amerykański atak oburzającym i dodał, że będzie on miał "wieczne konsekwencje".

"Zgodnie z Kartą Narodów Zjednoczonych i jej postanowieniami zezwalającymi na uzasadnioną odpowiedź w samoobronie Iran zastrzega sobie wszelkie opcje obrony swojej suwerenności, interesów i narodu" - zapowiedział.

Szef irańskiej dyplomacji jeszcze w piątek brał udział w negocjacjach z ministrami spraw zagranicznych kilku państw europejskich w Genewie. Sugerował też, że Iran nie będzie rozmawiać z USA, dopóki Izrael nie zaprzestanie ataków przeciwko jego krajowi. W sobotę był w Stambule, by przekonać dyplomatów z krajów Organizacji Współpracy Islamskiej i Ligi Arabskiej do poparcia Iranu w obliczu izraelskich uderzeń.

Amerykański atak na Iran. Użyto największych nieatomowych bomb w arsenale USA

Tymczasem komentator państwowej telewizji irańskiej już po przeprowadzeniu przez USA ataków na irańskie obiekty nuklearne ostrzegł, że każdy amerykański obywatel i amerykańskie siły wojskowe w regionie są teraz legalnymi celami.

Izrael: Iran wystrzelił rakiety

Tymczasem armia Izraela podała w niedzielę rano, że wykryła wystrzelenie rakiet balistycznych z Iranu - podał portal Times of Israel. Jest to pierwszy atak rakietowy ze strony Irany od ponad doby i pierwszy, odkąd USA ogłosiły, że przeprowadziły atak na trzy kluczowe obiekty programu jądrowego Iranu.

Wojsko zaapelowało do mieszkańców o zejście do schronów.

Według Times of Israel, powołującego się na źródła medyczne i wojskowe, trwa ostrzał północnej i środkowej części kraju. Agencja Reutera podała, że nad Tel Awiwem słychać było kilka eksplozji i syreny alarmowe, a także że nad Jerozolimą wydać było przechwytywane pociski.

Wcześniej Izrael ogłosił, że "ze względu na ostatnie wydarzenia" zamyka przestrzeń powietrzną nad krajem dla przylotów i odlotów. Izraelskie linie lotnicze El Al oraz Arkia poinformowały z kolei, że zawieszają loty dla Izraelczyków wracających do kraju.