,
Obserwuj
Świat

Iran może przeprowadzić plan, który "przeraża Trumpa". "To nie jest wielki problem"

Anna Siek
2 min. czytania
23.06.2025 07:54
Donald Trump obwieścił triumfalnie sukces ataków USA na Iran. Ale co tak naprawdę zniszczyli Amerykanie? Jak ocenił w TOK FM Eugeniusz Smolar, trudno obecnie ocenić "w jakim stopniu udało się zniszczyć te niesłychanie istotne dla Iranu centra wzbogacania uranu oraz budowy rakiet".
|
|
fot. Źródło: Manuel Balce Ceneta / AP Photo/ East News

 

  • "Jak wynika ze zdjęć satelitarnych, wszystkie obiekty nuklearne w Iranie doznały ogromnych zniszczeń" - napisał Donald Trump w serwisie społecznościowym Truth Social. Prezydent USA nie sprecyzował, do jakich zdjęć satelitarnych się odniósł;
  • Amerykański atak przeprowadzono w nocy z soboty na niedzielę. Celem były trzy irańskie zakłady wzbogacania uranu w Fordo, Natanz i Isfahanie. Stany Zjednoczone przyłączyły się tym samym do prowadzonej od 13 czerwca izraelskiej ofensywy przeciwko Iranowi;
  • Czy atak USA rzeczywiście zniweczy plany Iranu? Mówił o tym w TOK FM Eugeniusz Smolar.

 

"Zrównanie z ziemią to trafne określenie! Widoczna biała budowla jest głęboko osadzona w skale, nawet jej dach jest znacznie poniżej poziomu gruntu i jest całkowicie osłonięta przed płomieniami. Do największych zniszczeń doszło głęboko pod ziemią. Strzał w dziesiątkę!!!" - tak Donald Trump napisał o przeprowadzonych przez siły SUA atakach na cele w Iranie. Urzędnicy wciąż szacują skalę zniszczeń wynikających z amerykańskiego ataku na irański program nuklearny, do którego doszło nocą z soboty na niedzielę.

Jak mówił w "Poranku TOK FM" Eugeniusz Smolar, trudno obecnie ocenić "w jakim stopniu udało się zniszczyć te niesłychanie istotne dla Iranu centra wzbogacania uranu oraz budowy rakiet".

- Wydaje mi się, że jest możliwe, że posiadane przez Iran około 90 kg wzbogaconego uranu mogło zostać przeniesione, bo to nie jest wielki problem. I z tego można byłoby zbudować tzw. brudną bombę, którą można byłoby gdzieś zdetonować, po przewiezieniu na terytorium wroga. To jest coś, co przeraża Trumpa - mówił ekspert z Centrum Stosunków Międzynarodowych.

USA włączyły się do wojny Izraela z Iranem. Cieśnina Ormuz zamknięta

Rozmówca Dominiki Wielowieyskiej przypomniał, że prezydent USA zapowiadał koniec z zaangażowaniem amerykańskiej armii w międzynarodowe konfliktu.

W odpowiedzi na atak USA irańskie władze zdecydowały o zamknięciu cieśniny Ormuz, która jest kluczowa m.in. dla transportu ropy naftowej.

- Rzeczywiście 40 proc. światowego transportu ropy idzie przez tę cieśninę. Wzrost cen ropy - oczywiście ku radości Putina po atakach izraelskich sprawia, że cały świat się czuje zaniepokojony. Ale proszę pamiętać, że tym samym Iran ograniczy własne zdolności eksportu ropy i gazu naturalnego. A biorąc pod uwagę daleko idące sankcje gospodarcze, jakie zostały narzucone przez Stany Zjednoczone i cały Zachód wobec Iranu, to ten reżim jest gospodarczo bardzo słaby. A nasze własne nawet doświadczenia i przyglądanie się historii sugeruje, że tak naprawdę nie wiemy, jak mocny czy jak słaby jest reżim autokratyczny - komentował Eugeniusz Smolar.