Trzęsienie ziemi na Kamczatce to jedno z sześciu najsilniejszych w historii. 30 wstrząsów wtórnych
Po potężnym trzęsieniu ziemi o magnitudzie 8,8, do którego doszło w środę u wschodnich wybrzeży rosyjskiej Kamczatki, nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych ani poważnie rannych. - Ze względu na pewne cechy epicentrum intensywność wstrząsów nie była tak wysoka, jakiej można by oczekiwać przy takiej magnitudzie – ocenił dyrektor kamczackiego oddziału służby geofizycznej RAN Daniła Czebrow. - Obecnie występują wstrząsy wtórne. Ich intensywność pozostanie dość wysoka. Jednak w najbliższej przyszłości nie oczekuje się silniejszych wstrząsów. Sytuacja jest pod kontrolą - dodał.
Jak przekazała agencja Reutera, wystąpiło 30 wstrząsów wtórnych. Środowe trzęsienie ziemi było najsilniejsze od 1952 r. - przekazały rosyjskie media. Portal amerykańskiego magazynu 'Time' stwierdził natomiast, że było to szóste najsilniejsze zarejestrowane trzęsienie ziemi.
Trzęsienie ziemi. Zagrożenie przed tsunami
Po trzęsieniu ziemi w Rosji wydano ostrzeżenia przed tsunami na niemal całym Pacyfiku. Uprzedzono, że fale o wysokości ponad 3 m mogą wystąpić wzdłuż niektórych wybrzeży Rosji, północnych Hawajów i Ekwadoru, a niższe, sięgające od 1 do 3 m w takich krajach jak Japonia, Chile i Wyspy Salomona.
Zarządzono ewakuację części obszarów przybrzeżnych na Hawajach i na wschodzie Japonii, a na rosyjskich Wyspach Kurylskich ewakuowano blisko 3 tys. osób. W Japonii pracownicy ewakuowali się z uszkodzonej w 2011 roku elektrowni jądrowej Fukushima. Uprzedzone o zagrożeniu tsunami kutry rybackie wypłynęły z portów, aby uniknąć potencjalnych uszkodzeń spowodowanych przez nadchodzące fale. Japońskie władze przekazały, że nie odnotowano żadnych obrażeń ani zniszczeń, a w żadnej z elektrowni atomowych nie wystąpiły nieprawidłowości - przekazała agencja Reutera.
Posłuchaj: