,
Obserwuj
Polityka

"Agrounia odwołała czterech ministrów. Odwołamy i tego". Kołodziejczak o Telusie i kupowaniu warzyw na sztuki

Anna Siek
3 min. czytania
11.04.2023 09:51
W tym kraju nie ma gospodarza - ocenił w TOK FM Michał Kołodziejczak. Lider Agrounii uważa, że kryzys w rolnictwie "doskonale obrazuje stan całego państwa". - Agrounia przetrwała i odwołała czterech ministrów. Odwołamy i tego - deklarował. Wyliczał też, na co rządzący wydają pieniądze. Wskazał m.in. sowite wsparcie dla fundacji związanej z Pawłem Kukizem.
|
|
fot. Maciej Wasilewski / Agencja Wyborcza.pl

Sondaże nie dają Agrounii większych szans na wyborczy sukces , choć Michał Kołodziejczak przekonywał w 'Poranku Radia TOK FM', że realne notowania są znacznie lepsze. - To, że sondaże pokazują mało, to nie znaczy, że mało jest. Jesteśmy po zrobieniu swoich badań i one są zaskakujące, bo jest dużo więcej niż w tych popularnych sondażowniach - zapewniał w rozmowie z Janem Wróblem.

Kołodziejczak stwierdził, że 'sondaże to jest narzędzie do walki politycznej'. - Historia pokazuje, jak na przykład Nowoczesna była w pewnym momencie niszczona sondażami. Trzeba się z tym liczyć, źle to wpływa na ludzi, ale w naszych sondażach wyniki są inne - powtórzył. Lider Agrounii ocenił, że on i jego organizacja wiele problemów sygnalizowali i wskazywali jako pierwsi.

- Agrounia była prorokiem w wielu sprawach. Na przykład półtora roku temu powiedziałem, że jak się polityka rolna i handlowa w Polsce nie zmienią, to będziemy kupować marchewkę i cebule na sztuki. I co jest? Kupujemy na sztuki - argumentował.

Bielan ze złotówkami na twarzy i miliony dla Kukiza

Jan Wróbel pytał swojego rozmówcę o forsowany przez Lewicę pomysł budowy mieszkań na wynajem, co miałoby poprawić sytuację na rynku mieszkaniowym. Bo przy obecnych cenach coraz mniej osób może pozwolić sobie na kupowanie mieszkania.

- Jak ktoś chce wynajmować, to niech wynajmuje. Ale nie zrobimy skoku milowego, jeśli nie zaspokoimy potrzeby Polaków, którzy są przywiązani do posiadania - komentował gość TOK FM. Jak ocenił Kołodziejczak, polskie władze stać na inwestowanie, na działania, które mogłyby poprawić sytuację np. na rynku mieszkań.

Tylko nie tym, w jego ocenie, władza się zajmuje. Lider Agrounii przypomniał, ile zarabiają szefowie największych spółek państwowych. Jak stwierdził, Daniel Obajtek i prezes Grupy Azoty zarabiają rocznie ok. 3 mln złotych. - A jeden z prezesów Grupy Azoty trzy lata do tyłu, który nie pracował nawet rok, zgarnął 1,5 mln złotych za to, że trochę pracował, dostał odprawę i jeszcze pieniądze, żeby nie pracował gdzieś indziej. A rekordowe zyski Grupy Azoty, Orlenu i innych spółek, którymi państwo dowodzi? A twarz [Adama] Bielana, która ma złotówki wybite centymetr koło centymetra? 4 mln 300 tys. dla Kukiza , setki milionów na różne fundacje... Panie redaktorze, pieniądze są, tylko trzeba je dobrze przekierować - powiedział.

Zdaniem Kołodziejczaka podstawowym problemem w Polsce jest brak organizacji. - W tym kraju nie ma gospodarza. Mnie się chce śmiać, jak słyszę o korekcie (polityki), którą chcą wprowadzać różne partie, a tu trzeba głębokich zmian - ocenił.

'Zasypać wieś pieniędzmi, byle wybory się udały'

Lider Agrounii ma we wtorek rozmawiać z nowym ministrem rolnictwa. Robert Telus zastąpił Henryka Kowalczyka, którego dymisji rolnicy domagali się do miesięcy. Krytykowali byłego już szefa resortu rolnictwa za niezrealizowane obietnice dotyczące ukraińskiego zboża . Bo Kowalczyk obiecywał korytarze tranzytowe dla surowca, który miał trafić do najbardziej potrzebujących regionów świata, ale zamiast tego zboże zostało w Polsce . Spowodowało, że ceny na polskie zboże znacząco spadły.

Agrounia jako pierwsza - jak przypomniał Kołodziejczak - alarmowała w sprawie ukraińskiego zboża, bo 29 czerwca 2022 roku. - Przewidzieliśmy to, bo jesteśmy wiarygodni, a słyszeliśmy, że sobie problemu szukamy - chwalił się. Zdaniem gościa TOK FM 'w rolnictwie kurtyna opadła'. - A to, co dziś dzieje się w rolnictwie doskonale obrazuje stan całego państwa - uważa rozmówca Jana Wróbla.

Jak stwierdził lider rolniczej organizacji, " Agrounia przetrwała, odwołała czterech ministrów . - Odwołamy i tego, który się kompletnie na niczym nie zna. Widzę się z nim o 11... aż nie chce mi się z nimi widzieć. Chcą rolników znów wyprowadzić w pole. Już widzę jak minister Telus będzie chciał rolników zneutralizować , wyprowadzić w pole byle dotrwać do wyborów. A przed wyborami zrobić to, co mówił komisarz UE Janusz Wojciechowski w Jasionce: zasypać wieś pieniędzmi byle wybory się udały - mówił Michał Kołodziejczak w 'Poranku Radia TOK FM'.

Konfederacja kusi rolników. 'W PiS widać marazm, a ci przynajmniej obiecują'