Tusk cytował Kodeks karny. To komentarz do przedłużającej się wizyty Kamińskiego i Wąsika u Dudy
Prawomocnie skazani Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik mają zostać doprowadzeni do zakładu karnego przez policję. Postanowienie w tej sprawie wydał w poniedziałek 8 stycznia warszawski sąd rejonowy.
Na razie do zatrzymania polityków Prawa i Sprawiedliwości nie doszło, bo od kilku godzin przebywają w Pałacu Prezydenckim. Andrzej Duda zaprosił ich na uroczystość wręczenia nominacji Stanisławowi Żarynowi i Błażejowi Pobożemu na stanowiska doradców prezydenta. Około 15 Kamiński i Wąsik wyszli do dziennikarzy, żeby powiedzieć m.in., że nie uznają wyroku, są prześladowani, chcą wziąć udział w pracach Sejmu i zaplanowanej na czwartek manifestacji, którą organizuje Prawo i Sprawiedliwość. Po kilkuminutowym wystąpieniu Kamiński i Wąsik wrócili do Pałacu Prezydenckiego.
- Sytuacja jest niebywała - ocenił premier Donald Tusk na konferencji po posiedzeniu rządu. - Tego nie ma w podręcznikach. Nie ma podręczników dla premiera czy ministra spraw wewnętrznych, w których napisano by, co robić w sytuacji, gdy skazani prawomocnym wyrokiem mają być doprowadzeni do miejsca odosobnienia, a wybierają inne miejsce odosobnienia. Pewnie bardziej komfortowe. Tym miejscem odosobnienia jest Pałac Prezydencki - mówił Tusk.
Czy Kamiński i Wąsik zostaną zatrzymani? Tusk o roli prezydenta
Premier stwierdził też, że 'martwi go to, prezydent Duda włączył się w działania organizowane przez Jarosława Kaczyńskiego i jego ludzi z PiS'. Podkreślił, że są to działania 'wymierzone w fundamenty państwa'.
Tusk przeczytał też fragment Kodeksu karnego, który dotyczył udzielania pomocy przestępcom i zwrócił się do prezydenta Dudy. - Musicie przerwać ten spektakl. Będziecie w pełni odpowiadać za sabotowanie konstytucji, za nadużywanie władzy, którą jeszcze w wielu miejscach macie. To jest nie do zaakceptowania. Będę o to dbał osobiście - zapowiedział premier.
Szef rządu przypomniał też, że prezydent ma konkretne narzędzie, którego mógłby użyć. - Rozwiązanie jest proste. Pan prezydent ma wciąż prawo łaski. Teraz ono byłoby w dodatku legalne, jeśli naprawdę uważa, że ci panowie nie powinni odpowiadać za to, za co zostali skazani. Nie jestem doradcą pana prezydenta, nie będę sugerował, co ma zrobić. Sprawa jest oczywista, chyba że rzeczywiście w interesie PiS jest konfrontacja, eskalowanie napięcia - ocenił, podkreślając, że władza będzie wykonywała swoją robotę. - Nie damy się sprowokować. Będziemy konsekwentnie egzekwować prawo wobec wszystkich, bez wyjątku - zapewnił Tusk.
Kamiński i Wąsik chowają się u Dudy? 'To się w głowie nie mieści'
Przypomnijmy, że Andrzej Duda do tej pory nie ułaskawił Kamińskiego i Wąsika, po grudniowym wyroku, bo uznaje, że w mocy cały czas jest jego decyzja z 2015. Wtedy to Duda tuż po objęciu urzędu ułaskawił obu polityków PiS-u mimo tego, że nie byli skazani prawomocnym wyrokiem.
- Panie prezydencie, mój gorący apel: musi pan przerwać ten spektakl. On doprowadzi nas do bardzo niebezpiecznej sytuacji. Będziecie za to odpowiadać - zwracam się do pana Kaczyńskiego, pana prezydenta Dudy, innych liderów PiS - mówił Donald Tusk.
Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Posiedzenie Sejmu przesunięte
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia zdecydował we wtorek, że najbliższe obrady zostaną przesunięte na przyszły tydzień. W posiedzeniu chcieli wziąć udział politycy PiS-u Mariusz Kamiński i Maciej Wasik, którym po prawomocnym wyroku sądu z grudnia 2023 roku, marszałek wygasił mandaty poselskie.
O komentarz do decyzji o przesunięciu posiedzenia Sejmu dziennikarze spytali premiera Tuska. - Chcę potwierdzić, że pan marszałek Hołownia ma w tej sprawie pełne moje wsparcie, a także innych liderów koalicji rządowej - powiedział szef rządu.
Tusk zaznaczył, że 'absolutnie zrozumiałe i logiczne' są powody i motywy, dla których marszałek Sejmu 'chce uniknąć eskalacji napięcia i prawdopodobnej, niepotrzebnej burdy w czasie, kiedy mamy poważnie dyskutować i przegłosować budżet państwa'. - Koalicja 15 października jest solidarna i w tej kwestii także działamy jak jedna pięść - premier.
Posłuchaj: