,
Obserwuj
Polityka

Komu wojna Iranu z Izraelem jest na rękę? Wiceminister wskazuje "terrorystę"

3 min. czytania
15.04.2024 16:43
Trzeba dążyć do deeskalacji konfliktu (...) Oczy świata, a szczególnie Stanów Zjednoczonych, będą skierowane na zaognienie się konfliktu na Bliskim Wschodzie, a nam - jako Polsce - zależy na tym, żeby były one skierowane na Ukrainę - mówił wiceszef MSZ Andrzej Szejna po ataku Iranu na Izrael, który miał miejsce w miniony weekend.
|
|
fot. AFP PHOTO / Israeli Army

W nocy z soboty na niedzielę Iran wystrzelił w kierunku Izraela ponad 300 dronów i rakiet, z czego 99 proc. dronów i pocisków zostało przechwyconych. Irańskie siły zbrojne określiły atak jako odwet za zbombardowanie przez Izraelczyków irańskiego konsulatu w Damaszku, gdzie zginęło kilku irańskich oficerów.

Co po ataku Iranu na Izrael? Moźliwe scenariusze

Choć strona irańska ogłosiła w poniedziałek, że nie planuje ponownych ataków, to izraelski gabinet wojenny premiera Benjamina Netanjahu jest zgodny, że odwet jest konieczny. Przeciwny temu jest prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden, który - jak przekazał amerykański portal Axios - miał powiedzieć Netanjahu, że Stany Zjednoczone są przeciwne jakiemukolwiek ewentualnemu atakowi na Iran. Wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Szejna na antenie TOK FM wyraził nadzieję, że izraelski przywódca posłucha swojego sojusznika.

- Trzeba dążyć do deeskalacji konfliktu, bo uderzenie Iranu jest na rękę terroryście Władimirowi Putinowi. Oczy świata, a szczególnie Stanów Zjednoczonych, będą skierowane na zaognienie się konfliktu na Bliskim Wschodzie, a nam - jako Polsce - zależy na tym, żeby były one skierowane na Ukrainę. To jest kwestia naszego żywotnego interesu i bezpieczeństwa - zaznaczył Szejna w "Poranku Radia TOK FM".

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Atak na Iran a wsparcie dla Ukrainy. "Republikanie znaleźli się w trudnej sytuacji"

Spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson, dotychczas główny hamulcowy w kwestii wielomiliardowego wsparcia wojskowego dla Ukrainy, powiedział w niedzielę, że w tym tygodniu podejmie próbę przyśpieszenia pomocy dla Izraela, co miałoby również oznaczać wsparcie naszego wschodniego sąsiada.

W ocenie wiceszefa polskiej dyplomacji, jeżeli chodzi o wsparcie dla Ukrainy, sprawy znalazły się na dobrej drodze. - Republikanie po ataku Iranu znaleźli się w trudnej sytuacji. W pakiecie, który został przegłosowany w Kongresie przez Senat, jest zarówno poparcie dla Ukrainy, jak i dla Izraela oraz Tajwanu, więc to może być argument za tym, żeby cały pakiet tam trafił - skomentował gość Dominiki Wielowieyskiej.

Nowy sposób na sankcje wobec Rosji? Może chodzić o 250-300 mld euro

Andrzej Szejna został zapytany również o bezpieczeństwo polskich obywateli w Izraelu. W odpowiedzi zaznaczył, że Polska "jest gotowa w każdej chwili na ewakuację". - Współpracujemy z sojusznikami w tym zakresie. Natomiast wszystko zależy też od dalszego rozwoju wypadków - jeżeli ten konflikt będzie eskalował i dojdzie do wymiany ciosów, to polscy obywatele są w Izraelu bezpieczni, a polskie służby dyplomatyczne cały czas monitorują sytuację - oznajmił wiceminister.

Śmierć polskiego wolontariusza w Gazie. "Nie jestem zadowolony z tego rozliczenia"

Kwestia bezpieczeństwa polskich obywateli w Izraelu jest tym bardziej zasadna w świetle ataku tamtejszego wojska na konwój humanitarny w Strefie Gazy, w którym zginął polski wolontariusz Damian Soból. Jak ocenił Andrzej Szejna, choć polska strona w końcu doczekała się przeprosin od ambasadora Izraela w Polsce Jakowa Liwnego, to w temacie rozliczenia tej zbrodni wciąż jest dużo do zrobienia.

Ambasador 'rusofil' podkręca relację Polski z Izraelem. 'Daliśmy ciała, że go przyjęliśmy'

- Nie jestem zadowolony z tego rozliczenia. Ono nastąpiło na razie tylko na poziomie służbowym - ci którzy bezpośrednio nadzorowali ten barbarzyński i morderczy atak, zostali albo zawieszeni, albo pozbawieni funkcji, ale nie na tym to polega. To są przestępstwa, mówię to jako adwokat, kryminalne. Oni powinni odpowiedzieć za to osobiście czy zostać skazani na kary pozbawienia wolności, tak jakby się stało to w Polsce. Ponadto rodzina pana Damiana powinna uzyskać odszkodowanie - wskazał wiceszef MSZ.

Zastępca Radosława Sikorskiego zadeklarował, że MSZ będzie "stanowczo" domagał się ukarania sprawców oraz odszkodowania dla rodziny Sobóli i jest w stałym kontakcie z Izraelem w tej sprawie. - Dzisiaj sytuacja jest taka, że rodzina chce po prostu pożegnać swojego tragicznie zmarłego. Myślę, że kiedy to się zdarzy, będziemy mogli przejść do konkretów - zapowiedział Andrzej Szejna w TOK FM.

Izrael powinien wypłacić odszkodowanie rodzinie Damiana Sobóla? [SONDAŻ]