"Papież tupnął nogą". Dlaczego Leon XIV ekskomunikował lefebrystów?
Lefebryści wyświęcili czterech nowych biskupów, skutkiem czego zostali ekskomunikowani przez papieża Leona XIV. - W imię posłuszeństwa papieżowi odmówili posłuszeństwa papieżowi. To sprawia, że ruch lefebrystyczny jest śmieszny, oni się sami ośmieszają w ten sposób - mówił w TOK FM Tadeusz Bartoś.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego lefebryści zostali ekskomunikowani?
- Jakie wartości wyznaje schizmatyckie stowarzyszenie?
1 lipca lefebryści (schizmatyckie stowarzyszenie Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X) wyświęcili czterech biskupów bez zgody papieża, co zdarzyło się pierwszy raz od 1988 roku. Leon XIV ich za to ekskomunikował.
- Ekskomunika była latae sententiae, co oznacza, że papież nie musiał jej wydawać, tylko poszła z automatu, ogłosił ją tylko - mówił w "OFF Czarku" w TOK FM prof. Tadeusz Bartoś, filozof z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.
Jak opowiadał, założycielem ruchu jest bp Marcel Lefebvre, który sprzeciwił się reformom Soboru Watykańskiego II - głównie dotyczącymi liturgii: msza odprawiana przodem do wiernych i w językach narodowych. Był także przeciwny dialogowi ekumenicznemu. Lefebryści zaczęli wyświęcać swoich kapłanów i biskupów.
Próby załagodzenia konfliktu podejmowali Benedykt XVI i Franciszek. - Pytanie, dlaczego papież (Leon XIV - red.) nie dał zgody na te święcenia. Byliby wewnątrz Kościoła ruchem, ale nie całkiem odszczepieńczym - mówił gość Cezarego Łasiczki.
- Ruch lefebrystyczny ma wewnątrz kilka sprzeczności. Ma trochę racji, trochę nie ma - ocenił Bartoś. Rację jego zdaniem ma w tym, że tradycja Kościoła katolickiego jest ekskluzywistyczna - istnieją dogmaty, które mówią, że poza Kościołem nie ma zbawienia. W związku z czym ruch ekumeniczny dający nadzieję dla protestantów, żydów czy niewierzących jest wbrew tej tradycji.
- Oni w imię posłuszeństwa papieżowi odmówili posłuszeństwa papieżowi. To sprawia, że ruch lefebrystyczny jest śmieszny, oni się sami ośmieszają w ten sposób - ocenił filozof.
- Jest to ostre postawienie sprawy przez papieża. Wiadomo, że jak rządzący nie rządzi, to wykazuje słabość. Papież pokazuje, że jest szefem stada, tupnął nogą być może dlatego, żeby mu się to nie rozrastało - stwierdził Bartoś. Zdaniem filozofa, lepiej byłoby dla katolicyzmu, gdyby bractwo wciągnięto ich w ramy Kościoła.
Quiz: Myślisz, że jesteś dobrze poinformowany? Sprawdź się w quizie TOK FM!
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Źródło: TOK FM