Nieoficjalnie: Duda spotka się z Trumpem. "Chce sobie zapewnić miękkie lądowanie"
Andrzej Duda leci do Nowego Jorku, gdzie spotka się z sekretarzem ONZ Antonio Guterresem, a także - jak ustaliła nieoficjalnie Wirtualna Polska - z Donaldem Trumpem.
Jak ujawnił z portalem anonimowa osoba z Pałacu Prezydenckiego, Andrzej Duda 'od dawna zabiegał o spotkanie z Trumpem'. „W Pałacu Prezydenckim panuje przekonanie, że to właśnie lider Partii Republikańskiej wygra wybory prezydenckie w USA i będzie rządził przez najbliższe cztery lata w Stanach Zjednoczonych. Przy takim scenariuszu, prezydent Duda chce sobie zapewnić po zakończeniu kadencji w sierpniu 2025 r. 'miękkie lądowanie' w międzynarodowych instytucjach” - czytamy.
Spotkanie Duda-Trump? Pośredniczką była ambasador USA
Donald Trump był prezydentem Stanów Zjednoczonych w latach 2016-2021, a teraz - jako kandydat Partii Republikańskiej - walczy o powrót na to stanowisko. W listopadowych wyborach zmierzy się z urzędującym prezydentem Joe Bidenem.
Za organizację spotkania Dudy i Trumpa ma odpowiadać była ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oraz Krzysztof Szczerski - były prezydencki minister, a obecnie stały przedstawiciel RP przy ONZ w Nowym Jorku. „Mosbacher jest często w Polsce. Prezydent i jego otoczenie nadal mają z nią bardzo dobry kontakt i często się spotykają” - poinformowało anonimowe źródło z otoczenia prezydenta.
Georgette Mosbacher odznaczona przez prezydenta Dudę. 'W uznaniu wybitnych zasług'
Po zakończeniu wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydent Duda uda się do Kanady, odwiedzi Vancouver w Kolumbii Brytyjskiej oraz Edmonton w Albercie. W planach ma również m.in. spotkanie z premierem Justinem Trudeau.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>