"To się w głowie nie mieści". Europoseł zszokowany słowami Andrzeja Dudy
Odroczenie obrad PKW w sprawie sprawozdania PiS do czasu uregulowania statusu Izby Kontroli Nadzwyczajnej SN rodzi potencjalne konsekwencje dotyczące przyszłorocznych wyborów prezydenckich - ocenił we wtorek marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Przyznał, że decyzja PKW wywołała spore zamieszanie prawne. Nie wiadomo nie tylko, czy i kiedy sprawa finansów partii Jarosława Kaczyńskiego ostatecznie się rozstrzygnie. Izba Kontroli Nadzwyczajnej jest tą, która orzeka także m.in. o ważności wyborów.
W audycji "A teraz na poważnie" w TOK FM sprawę komentował europoseł KO Michał Szczerba. - To nie jest tak, jak chciałoby tego PiS, że to ta izba konkretnie przesądza o wyniku wyborczym. Konstytucja mówi o Sądzie Najwyższym, więc to jest odpowiedzialność pani [Małgorzaty] Manowskiej, która aktualnie kieruje Sądem Najwyższym, żeby tego typu kwestie przekazać do izby, która nie budzi wątpliwości i do składu, który też nie budzi wątpliwości - twierdził.
Ile może kosztować TVN? 'To będzie spory wydatek'
Przypomniał przy tym odpowiedź Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skierowaną do Izby Kontroli Nadzwyczajnej z 21 grudnia ubiegłego roku, w którym stwierdzono, że kontrowersyjna izba "nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej". - To jest stanowisko instytucji europejskich, w tym jednego z kluczowych trybunałów. Podobne stanowisko zresztą zajmuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej - dodał w rozmowie z Mikołajem Lizutem Szczerba.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
"To się w głowie nie mieści"
Szczerba odniósł się też do wypowiedzi Andrzeja Dudy na temat decyzji Państwowej Komisji Wyborczej. Prezydent - przypomnijmy - powiedział następujące słowa: "Postkomunistyczna hydra, która broni i podkarmia pozostałości komunistycznych łże-elit w Polsce dzisiaj dała po raz kolejny głos, jak rozumiem, w PKW".
Europoseł stwierdził krótko, że postawa i słowa Dudy są "oburzające". - Przecież ten człowiek jest niedojrzały do funkcji, którą sprawuje, to się w głowie nie mieści - irytował się Szczerba.
Ocenił przy tym, że prezydent w ten sposób ośmiesza nie tylko siebie, ale także państwo. - Rozumiem frustrację z tego powodu, że prawdopodobnie nie otrzyma nawet funkcji członka Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego - skwitował w TOK FM.
Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN jest właściwa do rozpatrywania skarg na uchwały PKW i orzeka także ws. ważności wyborów. Powstała na mocy ustawy o SN z 2017 r. i tworzą ją osoby powołane na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej na skutek zmian w prawie z grudnia 2017 r.
Dlatego Kalisz wziął sprawę Dworczyka. 'Ktoś się mnie bardzo boi'