,
Obserwuj
Polityka

Zbigniew Ziobro trafi do aresztu? Min. Bodnar zabrał głos ws. wniosku komisji śledczej

Błażej Grygiel, TOK FM
2 min. czytania
03.02.2025 20:53
Min. Adam Bodnar poinformował w TVN24, że podpisze wniosek ws. aresztu dla Zbigniewa Ziobry i prześle go do marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Jak mówił, wniosek "jeszcze fizycznie" nie dotarł do niego.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
  • Komisja śledcza ds. Pegasusa chce 30-dniowego aresztu dla Zbigniewa Ziobry za to, że były minister sprawiedliwości nie stawia się na jej wezwania;
  • Ziobro zapowiedział w poniedziałek, że złoży w prokuraturze zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Powtarza też, że dobrowolnie nie stanie przed komisją, której przewodniczy Magdalena Sroka;
  • Min. Adam Bodnar zapowiedział w poniedziałek, że podpisze wniosek ws. Ziobry i skieruje go do marszałka Sejmu.

 

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa przegłosowała w piątek wniosek o 30 dni aresztu dla Zbigniewa Ziobry. Były minister sprawiedliwości po raz piąty nie stawił się na jej wezwanie. Przypomnijmy, że w Sejmie pojawił się dopiero doprowadzony przez policję w czasie, kiedy komisja zakończyła obrady. Wniosek komisji ws. aresztu dla Ziobry w poniedziałek trafił do prokuratury. Żeby sąd zajął się wnioskiem, to Zbigniewowi Ziobrze Sejm musi uchylić immunitet. Jak poinformował w poniedziałek w TVN24 min. Adam Bodnar nie trafił do niego jeszcze "fizycznie" dokument dotyczący Ziobry. - Ale jak go dostanę, to podpiszę i skieruję do marszałka Sejmu - mówił szef resortu sprawiedliwości.

Co dalej? Marszałek Sejmu kieruje wniosek podpisany przez ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego do komisji regulaminowej. I dopiero potem trafia on pod głosowanie całego Sejmu.

Ziobro trafi do aresztu? Bodnar stoi po stronie komisji śledczej

Jak ocenił Bodnar, komisja miała "pełne prawo, żeby podjąć decyzję o tym, że wnioskuje o areszt", po tym, jak Ziobro znowu nie pojawił się na przesłuchaniu. - Komisja śledcza jak najbardziej działa zgodnie z prawem, ma prawo podejmować różne czynności - podkreślił.

Ziobro odbija piłeczkę. Złoży zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez członków komisji

Przypomnijmy, że Zbigniew Ziobro oraz inni przedstawiciele dawnego obozu władzy, którzy uchylają się od pojawienia na wezwania komisji śledczej ds. Pegasusa, powołują się na ubiegłoroczną decyzję Trybunału Konstytucyjnego, którym kierowała Julia Przyłębska. T K we wrześniu 2024 roku orzekł, że zakres działania komisji śledczej ws. Pegasusa jest niezgodny z konstytucją, a uchwała o powołaniu komisji została dotknięta "wadą prawną". Co ważne wniosek ws. komisji do Trybunału Konstytucyjnego złożyli posłowie PiS. W składzie, który ten wniosek rozpatrywał, znalazł się między innymi były poseł PiS-u Stanisław Piotrowicz.

Izrael dozbraja Ukrainę? Tropy wiodą do lotniska w Polsce. 'Niedopowiedzenia'

Posłuchaj: