Sejm obniżył składkę zdrowotną. Zandberg grzmi. "Tusk to oszust"
- Sejm przegłosował obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Zmiana wejdzie w życie w przyszłym roku;
- Zandberg: Tusk to oszust, liberalny populista, który przed wyborami udaje socjaldemokratę;
- Zdaniem lidera Razem premier licytuje się Mentzenem, 'kto szybciej rozwali państwo';
- Jak mówił, na zmianach straci służba zdrowia i tysiące chorych, którzy nie doczekają się pomocy.
Sejm uchwalił w piątek ustawę, która obniży składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Zmiana ma kosztować 4,6 mld zł, wejdzie w życie od początku 2026 r. Według resortu finansów na reformie ma skorzystać ok. 2,5 mln przedsiębiorców. Ustawa wywołała sprzeciw części koalicji rządowej - Nowej Lewicy.
- Dzisiaj mieliśmy przykład tego, że Donald Tusk jest liberalnym populistą, który postanowił się licytować z Mentzenem, kto szybciej rozwali państwo - ocenił w "A teraz na poważnie" w TOK FM Adrian Zandberg, współprzewodniczący partii Razem i jej kandydat na prezydenta.
- Mamy w Polsce duży problem. Kryzys w publicznej ochronie zdrowia. Ten rząd już przeznaczył na publiczną ochronę zdrowia o dwadzieścia miliardów za mało. Już kolejki są najdłuższe od kilkunastu lat. Już ludzie się nie mogą doczekać na rehabilitację, już słyszą, że są kasowane programy lekowe. I w tej sytuacji Tusk i jego ekipa wyjmują z systemu kolejne miliardy. To jest skrajna nieodpowiedzialność, za którą rachunek zapłacą tysiące ludzi, którzy nie doczekają się pomocy - mówił.
"Śmieszne zapewnienia"
Mikołaj Lizut przytoczył opinię ministra finansów Andrzeja Domańskiego, według którego pieniędzy na ochronę zdrowia nie będzie mniej. - Te zapewnienia są śmieszne. Nie trzeba mieć matematyki opanowanej na poziomie wyższym niż szkoła podstawowa, żeby zobaczyć dziurę w rozumowaniu pana ministra Domańskiego. Jeżeli mamy dwadzieścia miliardów złotych dziury w publicznej ochronie zdrowia, a Domański dysponuje pieniędzmi na to, żeby tę dziurę zasypać, to trzeba ją zasypać, a nie powiększyć - podkreślił Zandberg.
Ministra zdrowia Izabela Leszczyna opowiadała się przeciwko obniżeniu składki, ale ostatecznie zagłosowała za. - Nie mam złudzeń, że pani minister Leszczyna zrobi wszystko, żeby utrzymać swój stołek. Uważam, że polityka, w której trzyma się kurczowo stołka, niezależnie od tego, jak złe rzeczy są przeprowadzane, to jest polityka nieuczciwa - oceniał polityk.
Ekspert ostro o obniżeniu składki zdrowotnej. 'Nie tym kursem, bo wpadniemy na skałę'
- Dzisiaj wspieranie tego rządu to jest wspieranie rozwalania publicznej ochrony zdrowia, to jest otwieranie drogi do prywatyzacji publicznej ochrony zdrowia. Bo to głodzenie publicznej ochrony zdrowia, które już trwa i które jeszcze się zaostrzy, tym się właśnie skończy - zaznaczył gość Lizuta.
Jego zdaniem 'odgonieni od publicznej ochrony zdrowia ludzie będą szukali pomocy za ostatni grosz, płacąc prywatnie lekarzom'. - Prywatne firmy medyczne już zacierają ręce. Bardzo się cieszą z tego, że Tusk z Mentzenem licytują się na to, kto jest bardziej skrajnym liberałem, kto szybciej polskie państwo zwinie. Tylko rachunek za to - i to słony rachunek - zapłacą pacjenci - powtórzył Zandberg.
- Wprowadzanie takich rozwiązań to jest uderzanie w tysiące chorych ludzi. To po prostu świństwo - ocenił.
Sejm obniżył składkę zdrowotną. Polityk bije na alarm. 'Autostrada do prywatyzacji'
"Tusk jest oszustem"
- Wierzę w politykę opartą na elementarnej uczciwości. Że robi się to, co się głosi i że się głosi to, w co się wierzy - mówił Zandberg. - W Polsce przyzwyczailiśmy się do tego, że mistrzem polityki jest Donald Tusk, czyli facet, który jest oszustem. Przed wyborami parlamentarnymi udaje socjaldemokratę, a po wyborach parlamentarnych licytuje się z Mentzenem na rozwalanie państwa - powtórzył polityk.
Lider Razem zarzekał się, że on takiej polityki robić nie zamierza. - Wierzę w politykę, w której mówi się przed wyborami to, co po wyborach próbuje się zrobić. A jak nie można tego zrobić w rządzie, to się wybiera bycie w opozycji, a nie stołki, spółki Skarbu Państwa i koryciarstwo oraz głosowanie za rzeczami, które są po prostu niesłuszne i złe - dodał.