Debata TV Republika bez Macieja Maciaka. Pojawił się przed siedzibą stacji. "Fan ludobójcy"
W Telewizji Republika trwa druga debata prezydencka organizowana przez tę stację. Uczestniczy w niej 10 kandydatów z 13, którzy są zarejestrowani przez PKW.
Podczas debaty poinformowano, że zaproszenia skierowano "prawie do wszystkich kandydatów", a z zaproszenia nie skorzystali Rafał Trzaskowski z Koalicji Obywatelskiej i Magdalena Biejat z Lewicy.
Maciej Maciak pod siedzibą TV Republika
Na debacie nie ma też Macieja Maciaka. Kandydat ten zasłynął za sprawą prorosyjskich poglądów. Na debacie 'Super Expressu' w kwietniu przyznał, że "podziwia Władimira Putina". Jak przekazała prowadząca debatę Katarzyna Gójska, "dom wolnego słowa nie będzie miejscem dla fana ludobójcy". Dodała, że Maciak miał kierować groźby wobec telewizji.
PiS i Nawrocki już 'wiedzą, że przegrają'. 'Teraz budują legendę'
Maciak, który przedstawia się jako dziennikarz i działacz społeczny, a także jako lider Ruchu Dobrobytu i Pokoju, w piątek wieczorem pojawił się przed budynkiem w Warszawie, w którym Telewizja Republika ma siedzibę. Na jednym ze zdjęć widać, jak pisze coś na kartce.
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Jeżeli nie dojdzie do rozstrzygnięcia w pierwszej turze, to potrzebna będzie druga - 1 czerwca.
Posłuchaj: