,
Obserwuj
Polityka

Sejm potępi Brauna? Lewica szykuje uchwałę. "Kłamstwo zaczyna dominować"

PAP/tokfm.pl
3 min. czytania
11.07.2025 12:40
Politycy Lewicy przygotowują uchwałę potępiającą ostatnie działania i słowa europosła Grzegorza Brauna. Polityk stwierdził, że komory gazowe w obozie Auschwitz to "fejk", próbował też zakłócać uroczystości w Jedwabnem.
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER / Filip Naumienko/REPORTER
  • Europoseł Grzegorz Braun stwierdził w czwartek w wywiadzie radiowym, że komory gazowe w obozie Auschwitz to "fejk";
  • Klub Lewicy przygotowuje uchwałę potępiającą Brauna, miałaby zostać przyjęta na najbliższym posiedzeniu Sejmu, za dwa tygodnie;
  • "Przypomnę panu Braunowi: ponad milion osób zginęło w Auschwitz, może pan nie wie tego, ale tam również zginęli Polacy, którzy nie mieli korzeni żydowskich" - mówił Włodzimierz Czarzasty.

 

Grzegorz Braun w czwartek w wywiadzie w Radiu Wnet stwierdził, że "Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fejk". - Kto o tym mówi, ten zostanie oskarżony o straszne rzeczy, odsądzony od czci i wiary - dodał. Po tej wypowiedzi prowadzący przerwał rozmowę.

Posłanka Nowej Lewicy Anna Maria Żukowska poinformowała następnie, że w związku ze słowami Brauna składa zawiadomienie do prokuratury. Jak sprecyzowała, chodzi o "podejrzenie popełnienie przestępstwa z art. 55 Ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu".

Teraz klub Lewicy zapowiedział uchwałę potępiającą Brauna, która miałaby zostać przyjęta na najbliższym posiedzeniu Sejmu, czyli w dniach 22-25 lipca. - Braun łamie prawo, powinien być osądzony. Za chwilę będzie stanowisko w tej sprawie naszego klubu z propozycją uchwały Sejmu potępiającą tego typu zachowania - potwierdził w rozmowie z dziennikarzami wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, lider Nowej Lewicy.

- Jesteśmy na granicy rozsądku, kłamstwo zaczyna dominować w sferze publicznej - dodał polityk. - To jest skandal, właściwie nie można niczego innego o tym powiedzieć. Przypomnę panu Braunowi: ponad milion osób zginęło w Auschwitz, może pan nie wie tego, ale tam również zginęli Polacy, którzy nie mieli korzeni żydowskich, tam zginęły różne nacje. Nie można tego kwestionować, bo jest to przestępstwo. To jest przestępstwo oświęcimskie - mówił Czarzasty.

Zero tolerancji dla Brauna czy Bąkiewicza? 'Policjanci to wiedzą'

Skandaliczna wypowiedź Brauna. Prokuratura zabrała głos

 

Wypowiedziami i aktywnościami Brauna zajmuje się już prokuratura. Możliwe, że odpowie za kłamstwo oświęcimskie, które jest opisane w art. 55 Ustawy o IPN. Za negowanie Holokaustu (ale także zbrodni komunistycznych) grozi kara do trzech lat więzienia.

Także w czwartek Braun ze zwolennikami próbowali zakłócić obchody 84. Rocznicy mordu w Jedwabnem. W pobliżu pomnika ofiar umieścili baner z napisem "Dość żydowskich kłamstw. Zbrodni w Jedwabnem 10 VII 1941 roku dokonali Niemcy. Żądamy wzmocnienia ekshumacji".

Braun usłyszał zarzuty dotyczące siedmiu czynów

 

Prokuratura prowadzi kilka postępowań dotyczących zachowań europosła i lidera Konfederacji Korony Polskiej. Na początku lipca prokurator generalny Adam Bodnar poinformował, że Grzegorz Braun usłyszał zarzuty dotyczące siedmiu czynów, z czego dwóch przypadkach doszło do zmiany opisów i kwalifikacji prawnej.

Karol Nawrocki odwiedzi Chełm. Nowe decyzje ws. muzeum i centrum Kaczyńskiego?

Dwa zarzuty dotyczą wydarzeń z grudnia 2023 roku gdy w trakcie uroczystości w Sejmie Braun przy użyciu gaśnicy zgasił świece chanukowe. Ponadto chodzi też o zdarzenie w Niemieckim Instytucie Historycznym, gdzie zablokował wykład o Holokauście (zarzuty dotyczą uszkodzenia mienia - m.in. sprzętu elektronicznego oraz nieopuszczenia siedziby Instytutu wbrew żądaniu jego dyrektora) oraz o incydent z krakowskiego sądu, z którego wyniósł ustawioną tam przez sędziów choinkę, po czym wrzucił ją do kosza.

Kolejne dwa zarzuty odnoszą się do wydarzeń w budynku Narodowego Instytutu Kardiologii - Państwowego Instytutu Badawczego, gdy w 2022 roku w czasie pandemii Braun wszedł do szpitala z grupą osób - żadna z nich nie miała maseczek, a następnie wtargnął na spotkanie dyrekcji placówki i zaatakował jej dyrektora dra Łukasza Szumowskiego.

Posłuchaj: