"Hej Ty, ostry cień mgły", "bezkarna władza odbiera nam prawa" - artyści w #16hotchallenge2 ostro krytykują władzę

"Ziom, zrób przelew byle nie dla rządu. Ja nie zrobię tego tak, żeby było to do wglądu. Milion masek ściągnij gdzieś z Hongkongu, tu w pociągu, rząd położy na tym łapę (...), w tele mówią, że wybory, zły algorytm, wyłącz internet, włącz intelekt, bo inaczej wyjdziesz z tego chory" - to rym Pezeta.
Zobacz wideo

Co to jest #Hot16Challenge2? To druga edycja akcji zainicjowanej w 2014 roku przez Solara, rapera związanego z wytwórnią SBM. Napisał wtedy 16-wersowy utwór, wrzucił go do internetu i wyznaczył cztery osoby do zrobienia tego samego. Wszystko trzeba zrobić w ciągu 72 godzin. W tym roku zabawie towarzyszy akcja charytatywna "Beef z koronawirusem #hot16challenge", w ramach której zrzucamy się na finansową pomoc dla lekarzy i szpitali w czasach walki z COVID-19. Celem było zebranie miliona złotych. Próg został dawno przekroczony. 

Zabawa była zabawą, dopóki nie pojawił się klip z 16 wersami prezydenta Andrzeja Dudy, nominowanego przez rapera Zeusa. Prezydent został skrytykowany przez wielu dziennikarzy, polityków i artystów za to, że w charytatywnej akcji zbiera pieniądze na szpitale, które powinny być lepiej finansowane instytucjonalnie oraz za to, że na akcji robi swoją kampanię wyborczą. 

Sytuacja była też tematem rozmowy Marty Perchuć-Burzyńskiej z Pawłem Teielte Strzelczykiem i Mateuszem Wahą Waśkiewiczem, czyli zespołem PAL SECAM. - Uważam, że #hot16challenge2 stało się festyniarskie, bo angażowanie do tego ludzi, którzy są zupełnie gdzie indziej w życiu, zupełnie czym innym się zajmują, zupełnie nie służy kulturze hip-hopowej, poziom tych niektórych 16 jest nieakceptowalny - powiedział Teielte. Na pytanie, czy podjąłby się interpretacji rymu o "ostrym cieniu mgły", stwierdził: - Nawet nie podejmuję próby interpretacji szesnastki prezydenta, bo umysły, które tworzą tak wspaniałe rymy są poza moim zasięgiem.

Artyści krytyczni wobec władzy

Politycy generalnie są w tej akcji krytykowani. Mrozu na przykład rymuje tak: "a z Wiejskiej łajza chce, by głodowała branża. Nie tylko moja branża, siedzę w domu, robię blues, gdy ciągną ze mnie ZUS, odejmują nam od ust, toniemy jak Kursk".

Ten Typ Mes podaje, że: "tylko igrzysk i chleba im, dobra dosyć tych debat dziś, je... PiS".

Sokół rapuje: "rząd się błaźni i miota wciąż robiąc propagandę", a w końcówce klipu pojawia się razem z Pezetem i każdy z nich śpiewa: "wygrałbym luzem te wybory nawet w masce".

Pezet do akcji dołącza się też sam i rapuje: "Ziom, zrób przelew byle nie dla rządu. Ja nie zrobię tego tak, żeby było to do wglądu. Milion masek ściągnij gdzieś z Hongkongu, tu w pociągu, rząd położy na tym łapę (…), w tele mówią, że wybory, zły algorytm, wyłącz internet, włącz intelekt, bo inaczej wyjdziesz z tego chory". 

Grubson od razu na początku klipu zapowiada, że nie będzie "na lajcie", bo jak patrzy na sytuację w kraju, to stwierdza, że "pora na poważną rap grę, a śmiać się będziemy po fakcie". I krzyczy: "A w telewizji propaganda, zła karma, stoi gospodarka, bezkarna władza odbiera nam prawa, kolejna ofiara dostała mandat, ludzie nie wiedzą, gdzie prawda, w sieci dezinformacja", "nasz rząd wywalił branżę na zbity pysk".

Do akcji dołączył też Krzysztof Zalewski, który z kolei zaśpiewał: "Ja będę rapował, choć w ogóle tego nie umiem. A co tu umieć ziomuś, wystarczy, że się wyrobisz w groovie. Wystarczy, że werbel kruszy szkliwo, a stopa łupie w klatę. Łup! 4-wers a jeszcze nie ruszyłem z tematem. Hu! Jesteśmy wirus, Ziemia się przed nami broni. Że ludzie tracą pracę i nie wiedzą, co teraz robić. Że władza fałszuje wybory przed startem, kobiety chce zniewolić". No i fenomenalna Paulina Przybysz, która gorzko daje "szanuję wolność, ale serio te wybory, Już nie gramy we dwa ognie tylko w dwa reaktory. (…) boli jak każda z Opowieści Podręcznej, słowo <<równość>> w naszym Sejmie coś zrobiło się niezręczne".

Oraz Kayah: "Wybaczcie „people” ja pier*le rapuję jak łamaga (anty bragga). Lecz intencje są ważne, wspierajmy i w końcu przydałoby się wesprzeć także przedsiębiorców, wesprzeć artystów kochani, bo tam ktoś na górze odmrożeniem mami, a zapomniał o kulturze. Żyjemy w kraju na zachód od wschodu i na wschód od zachodu, gdzie wiemy, kto wygra, chociaż nikt nie wie, kiedy jest czas wyborów, a ja w kwarantannie, pragnę normalnie, przytulić się do narodu, (Hej Ty, ostry cień mgły), dość zamętu, lamentu, lęku wszystkich ludzi, this is wake up call, bo czas się budzić. Jeśli zarażać, to tylko miłością, szczepić pozytywem, jednością, świadomością, Myśleć samodzielnie i opuścić stado baranów, co wybierasz, w co wierzysz, weź się zastanów…".

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM