Zamiast do psychologa, to przed ekran. "AI może być dobrą przedszkolanką"
AI zagrożeniem dla psychologów? - U wielu osób szybko pojawi się znużenie czy też bezradność wynikająca z przytakiwania czy też powtarzalności odpowiedzi. Trzeba najpierw poczuć pewną frustrację i brak w kontakcie z modelem, by zapragnąć kontaktu z kimś niedoskonałym - mówiła w TOK FM psychoterapeutka Marta Gilewska.
Zamiast do psychologa, to przed ekran. "AI może być dobrą przedszkolanką"
Zamiast do psychologa lub psychoterapeuty, przed ekran i do klawiatury. Około 70 proc. Polek i Polaków korzysta ze sztucznej inteligencji, by omawiać relacje osobiste, wynika z badań Instytutu Psychologii Polskiej Akademii Nauk.
W ocenie psychoterapeutki Marty Gilewskiej może być z tego jednak "pewna korzyść". A to dlatego, mówiła, że zadawanie pytań wymaga zastanowienia się i ubrania w słowa tego, co czujemy.
- I to jest już bardzo ważny proces psychiczny, bo to wcale nie jest ani oczywiste, ani proste, umieć nazwać co mi jest, czego potrzebuję i co mi nie pasuje. W tym sensie AI może być dobrą przedszkolanką, dobrą ciocią, która wymusza w jakimś sensie stawianie pytań samemu sobie czy przeprowadzanie wewnętrznej oceny. Tym bardziej, że sztuczna inteligencja wtedy parafrazuje, odzwierciedla nas: "Czy masz na myśli to i tamto", "A pewnie chodzi ci o to czy o tamto". Innymi słowy: mówimy o ABC kontaktu z najprostszymi modelami - tłumaczyła w TOK FM.
W tym kontekście wskazała też na fakt, że odbiorca nie musi czekać, w tym wytrzymywać stanów, których nie lubi (głodu, niepewności, złożoności, niejasności).
- Mamy szybką odpowiedź, choć starcza ona na krótko. Daje wzmocnienie na to, co wydaje się, że czujemy, choć jest to na bardzo prymitywnym poziomie - zastrzegła też w rozmowie z Anną Sobańdą i Rafałem Turowskim.
AI zagrożeniem dla psychologów?
- A sztuczna inteligencja może narobić nam szkód w głowie? - chcieli też wiedzieć prowadzący.
- Oczywiście, choć nie mam takich doświadczeń. Ale wystarczy zerknąć do wyszukiwarki, gdzie możemy przeczytać o sprawach sądowych, w których właściciele modeli postawieni są w stan oskarżenia za doprowadzenie do samobójstwa - odpowiedziała Marta Gilewska.
Zastrzegła przy tym, że z jednej strony dużo mówi to o modelach, z drugiej - o społeczeństwie czy indywidualnych przypadkach, kiedy użytkownicy zadowalają się przytakiwaniem. Uzyskiwaniem szybkich odpowiedzi, które uspokajają frustracje, niewiedzę i samotność, niepokój. - To największe zagrożenie dla młodych ludzi, którzy mogą nie widzieć, że taka odpowiedź nie wystarczy - podkreśliła.
Quiz: Tyle się działo! Quiz TOK FM dla śledzących newsy uważnie
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Psychoterapeutka przyznała też na koniec, że nie boi się, że AI stanie się zagrożeniem dla psychologów.
- U wielu osób szybko pojawi się znużenie czy też bezradność wynikająca z przytakiwania czy też powtarzalności odpowiedzi. Trzeba najpierw poczuć pewną frustrację i brak w kontakcie z modelem, by zapragnąć kontaktu z kimś niedoskonałym, co może za dużo milczy, albo dziwnie patrzy, albo np. może mnie ocenia. Dopiero z tego spotkania może się pojawić coś nieidealnego, za to dużo bardziej satysfakcjonującego - podkreśliła na koniec.
Źródło: TOK FM