Obniżona stawka PIT do 12 proc. Jak zmieni się twoje wynagrodzenie?

Wśród najważniejszych zmian zaproponowanych niedawno przez Ministerstwo Finansów jest obniżenie stawki PIT z 17 do 12 proc. Jak niższy podatek dochodowy od osób fizycznych wpłynie na wynagrodzenia Polaków? Sprawdzamy, co mówią eksperci.

Ministerstwo Finansów obniża stawki PIT i likwiduje ulgę dla klasy średniej. To koniec Polskiego Ładu?

Ostatnia konferencja premiera Mateusza Morawieckiego co prawda dotyczyła tzw. tarczy antyputinowskiej, ale okazała się przede wszystkim ostatecznym odrzuceniem Polskiego Ładu. Przedstawiono na niej propozycje zmian podatkowych przygotowanych przez Ministerstwo Finansów. Wśród najważniejszych jest likwidacja ulgi dla klasy średniej, która od wprowadzenia Polskiego Ładu sprawiała podatnikom duże problemy, a także obniżka stawki PIT z 17 na 12 proc.

Te propozycje komentował w TOK FM ekspert ds. podatkowych Business Centre Club prof. Adam Mariański, który podkreślił, że podczas konferencji zapowiadającej zmiany, ani razu nie padła nazwa Polski Ład. A przecież - mówił - proponowane zmiany w systemie podatkowym to bankructwo reklamowanego od roku programu PiS oraz sprzątanie bałaganu spowodowanego nieprzemyślaną rewolucją.

Jak zapowiada Ministerstwo Finansów, obniżka podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) ma dotyczyć wszystkich, którzy rozliczają się na skali podatkowej. Będą to więc zarówno osoby pracujące na umowę o pracę, jak i zatrudnione na umowę zlecenie, o dzieło czy samozatrudnieni. Nie dotyczy to natomiast osób na ryczałcie, podatku liniowym i karcie podatkowej. Resort utrzymał także w mocy wcześniejsze postanowienia dotyczące kwoty wolnej od podatku (do 30 tys. zł), a także limitu pierwszego progu podatkowego (do 120 tys. zł).

Obniżona stawka PIT - jak zmieni się wynagrodzenie? Kto zyska najwięcej?

Prof. Adam Mariański zwrócił uwagę, że ogłoszone przez rząd zmiany nie oznaczają obniżki podatków poniżej poziomu z ubiegłego 2021 roku. - To obniżka podwyżki, bo rząd obetnie stawkę podatkową o 5 pkt. proc., ale wcześniej podniósł ją o 7,75 pkt. proc. (chodzi o likwidację odpisu od podatku składki zdrowotnej - przyp. red.) - wyliczał.

Jak zatem obniżka stawki PIT wpłynie na wynagrodzenia? Eksperci Grant Thornton wskazują, że "największą korzyść w stosunku do aktualnie obowiązujących zasad osiągną osoby, których dochody zbliżają się lub przekraczają próg 120 000 zł, bo wtedy cały dochód mieszczący się w tym progu będzie opodatkowany według stawki 12 proc., a więc o 5 pp. mniej". Maksymalna korzyść wyniesie 4500 zł. Jednak likwidacja ulgi na klasy średniej sprawi, że korzyść ta nie rozłoży się proporcjonalnie. Osoby, dla których wartość ulgi dla klasy średniej byłaby największa (dochód 8 549 zł miesięcznie) zyskają zaledwie poniżej 500 zł.

Rząd zauważył te rozbieżności i zdecydował się na zabezpieczenie osób, które mogłyby stracić na likwidacji ulgi dla klasy średniej. Jeżeli dla kogoś była ona korzystna, to dalej będzie mógł ją uwzględnić w rozliczeniu. Ma to być wychwytywane przez system na etapie składania deklaracji PIT za 2022 rok, a więc w marcu-kwietniu 2023. Jest jednak istotny warunek - z ulgi będzie można skorzystać tylko raz.

DOSTĘP PREMIUM