Inflacja w Polsce. Królem podwyżek w sklepach jest masło
Inflacja w Polsce w listopadzie wyniosła 4.7 proc. To więcej niż wynosiły prognozy i wstępny odczyt GUS-u wynosił 4,6 proc.
- Królem podwyżek w naszych sklepach nadal pozostaje masło. Jego cena była w listopadzie wyższa niż przed rokiem o ponad 20 procent. Reszta produktów raczej nie notuje dwucyfrowych podwyżek. Pieczywo, owoce, kakao - za te artykuły płacimy o nieco ponad 6 procent więcej, a za sery, twarogi czy wędliny w granicach czterech-pięciu procent więcej - podsumował najnowsze dane dziennikarz TOK FM Tomasz Setta.
Kostka masła za 10 zł na święta? Trzeba się z tym pogodzić. A nie tylko masło zdrożeje
Inflacja. Za co płacimy mniej?
Najnowsze dane Głównego Urzędu |Statystycznego pokazały, że w listopadzie tańsze niż przed rokiem były m.in. mąka i cukier. Ceny cukry spadły w listopadzie w minionym miesiącu niemal o połowę w skali roku.
W zeszłym miesiącu mniej płaciliśmy też za podróże samochodem, chyba że jesteśmy właścicielem auta na gaz. - W porównaniu do poprzedniego roku, jego cena pozostała praktycznie bez zmian - mówił Setta.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>