Czym jest "lex Tusk", czyli ustawa o powołaniu komisji ds. badania wpływów rosyjskich? Wyjaśniamy
Prezydent Andrzej Duda podpisał 'lex Tusk', czyli ustawę o powołaniu Państwowej Komisji do spraw badania wpływów rosyjskich na polską politykę. - Zdecydowałem się na podpisanie ustawy, która w ostatnim czasie opuściła polski parlament, a dotyczy ona powołania specjalnej państwowej komisji, która ma wyjaśnić wpływy rosyjskie na kwestie związane z bezpieczeństwem Rzeczypospolitej w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci - poinformował prezydent.
Przyznał jednocześnie, że ma świadomość zastrzeżeń natury konstytucyjnej do ustawy. Dlatego - poinformował - oprócz podpisania ustawy, co oznacza wprowadzenie jej w życie, jednocześnie skieruje ją w tzw. trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego.
'Lex Tusk'. Ustawa o powołaniu Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich
Sejm ustawę o powołaniu Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022 uchwalił 14 kwietnia br. Z inicjatywą jej powołania wyszli w grudniu ub.r. posłowie PiS. Wskazywali, że komisja ma funkcjonować na zasadach podobnych do funkcjonowania komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji warszawskiej.
11 maja br. Senat podjął uchwałę o odrzuceniu ustawy ws. powołania tej komisji. W piątek przeciwko senackiej uchwale opowiedział się Sejm.
Czym jest 'lex Tusk'? Na czym polegać mają działania komisji ds. badania wpływów rosyjskich
W skład komisji ma wchodzić dziewięć osób, powoływanych i odwoływanych przez Sejm. Komisja ma łączyć funkcje sądu, prokuratury i służb specjalnych, co już na samym wstępie budzi wiele kontrowersji i jest niezgodne z polskim prawem.
Komisja ma analizować m.in.:
- czynności urzędowe, tworzenie, powielanie, udostępnianie informacji osobom trzecim;
- wpływanie na treść decyzji administracyjnych;
- wydawanie szkodliwych decyzji;
- składanie oświadczeń woli w imieniu organu władzy publicznej lub spółki;
- zawieranie umów czy dysponowanie środkami publicznymi lub spółki.
Co wprowadza ustawa 'lex Tusk'?
Zgodnie z podpisaną ustawą:
- członkowie komisji mają nie ponosić odpowiedzialności za swoją działalność;
- od decyzji i tzw. środków zaradczych nałożonych przez komisję nie będzie odwołania,
- prace i ustalenia komisji będą niejawne, jednak posiedzenia i wyroki mają być publiczne.
'Lex Tusk' - Jakie decyzje ma podejmować komisja?
Decyzje, które będzie mogła podejmować komisja, to m.in.:
- uchylenie decyzji administracyjnych wydanej w wyniku wpływów rosyjskich,
- przeprowadzanie przesłuchań, przeszukań i inwigilacji,
- zwolnienie przesłuchiwanych z tajemnicy zawodowej m.in.: lekarskiej, dziennikarskiej, adwokackiej oraz każdej innej tajemnicy, w tym dotyczącej danych wrażliwych. Wyjątek stanowią duchowni, których tajemnica spowiedzi nie zostanie odwołana.
- wymaganie obowiązkowego stawiennictwa przed komisją,
- nakładanie kary grzywny za niestawienie się na komisję. Za pierwszym razem do 20 tys. zł, za drugim do 50 tysięcy złotych, a przy kolejnej nieobecności "komisja będzie mogła zażądać od prokuratury wydania decyzji o przymusowym doprowadzeniu wskazanej osoby przed komisję",
- w ramach tzw. środków zaradczych komisja będzie mogła pozbawić przesłuchiwanego prawa do pełnienia funkcji publicznych nawet na 10 lat - co wpłynie m.in. na niemożność kandydowania w wyborach, czy pełnienia funkcji publicznych,
- będzie mogła odebrać wartość tzw. "nieskazitelnego charakteru", wymaganą m.in. od sędziów,
- będzie mieć dostęp do archiwów, dokumentów zawierających informacje niejawne czy dotyczące działań operacyjnych.
'Lex Tusk'. Kogo dotyczyć będą prace kontrowersyjnej komisji?
Teoretycznie postępowanie komisji ma dotyczyć funkcjonariuszy publicznych i członków kadry kierowniczej wyższego szczebla, którzy w latach 2007-2022 mogli działać na szkodę interesów RP. Jednak w praktyce postępowania mogą dotyczyć też:
- partii,
- stowarzyszeń,
- fundacji.
Powołana komisja będzie mogła wezwać na przesłuchanie właściwie każdego obywatela.
Źródło: Gazeta.pl/ PAP/ Sejm.gov.pl
Posłuchaj: