Kontrowersyjna firma szykuje się do świąt. Chce zatrudnić w Polsce kilka tysięcy osób
Amazon rozpoczął rekrutację 8,5 tys. pracowników do swoich centrów logistycznych w Polsce w związku z okresem świątecznym i wzmożonym ruchem zakupowym. Najwięcej miejsc pracy przewidziano w trzech lokalizacjach: Bielany Wrocławskie - 2500 miejsc pracy, Sady pod Poznaniem - 2300 miejsc pracy, Gliwice - co najmniej 2600 miejsc pracy.
- Rekrutacja do Amazon obejmuje uproszczony proces bez CV, czterodniowy tydzień pracy i stawkę 36,22 zł brutto za godzinę wraz z premiami i dodatkami;
- Firma korzysta z agencji pracy tymczasowej, ale zapewnia benefity, takie jak posiłki za 1 zł, ubezpieczenie i pakiet medyczny;
- Amazon mierzy się z krytyką dotyczącą kontroli pracowników i przypadków śmierci pracowników w magazynach. Po interwencji Włodzimierza Czarzastego magazyny Amazona ma skontrolować PIP.
Jak informuje Strefa Biznesu, zatrudnienie ma charakter tymczasowy i obejmuje jedenaście centrów logistyki e-commerce. Rekrutacja odbywa się bez konieczności składania CV - wystarczy wniosek online i krótka rozmowa telefoniczna. Firma oferuje pełny etat w systemie czterodniowego tygodnia pracy, obejmującego cztery dni pracy, trzy dni wolnego w trybie zmianowym (dzień i noc).
Amazon proponuje nowym pracownikom stawkę godzinową w wysokości 36,22 zł brutto za godzinę, na którą składa się podstawowa stawka oraz premia specjalna za frekwencję. Dodatkowo przewidziano dodatek za pracę nocną i nawet 2 tys. zł brutto świadczenia specjalnego, które będzie przyznawane indywidualnie przez pracodawcę.
Amerykański koncern korzysta z usług agencji pracy tymczasowej, ale zapewnia, że nowym pracownikom przysługiwać będą benefity, takie jak polisa na życie, posiłki za 1 zł czy pakiet medyczny. Na stronach firmy widnieją oferty m.in. we Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu, Szczecinie i Łodzi.
Amazon deklaruje otwartość wobec osób z niepełnosprawnościami. Obecnie zatrudnia 160 takich osób, oferując im dostosowany proces aplikacji i rekrutacji oraz wsparcie podczas rozmowy kwalifikacyjnej.
Kontrowersje wokół Amazona w Polsce
Firma działa w Polsce od 2014 roku i - jak przypomina Strefa Biznesu - w latach 2012–2023 zainwestowała w kraju 30 mld zł, tworząc około 70 tys. miejsc pracy. Wielu z zatrudnionych alarmuje jednak o niepokojących praktykach, które dzieją się za drzwiami magazynów amerykańskiego gigarnta - Nasz czas pracy jest monitorowany w czasie rzeczywistym, czyli jesteśmy non stop poddawani kontroli. W ten sposób, że system widzi, że jeżeli w ciągu 3 minut nie zeskanujemy jakiegoś produktu, to automatycznie u menedżerów zapala się czerwona lampka. I pod koniec dnia jest to zliczone i zsumowane jako nasza nieregulaminowa przerwa - mówiła w wrześniu na antenie TOK FM Magda Malinowska, działaczka Inicjatywy Pracowniczej, zatrudniona w Amazon Polska.
Cieniem na reputacji Amazona w Polsce położyła się także sprawa śmierci 48-letniego pracownika, którego ciało znaleziono w czerwcu br. w centrum logistycznym Amazon przy ul. Inwestycyjnej 19 w Sosnowcu. Według ustaleń "Gazety Wyborczej" "mężczyzna miał leżeć z głową w kałuży krwi". Szef Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południe, Damian Kabała, przekazał "GW", że do wypadku miało dojść z przyczyn naturalnych. "Do zgonu 48-letniego mężczyzny doszło z przyczyn naturalnych. Szedł korytarzem i w pewnym momencie się przewrócił" - relacjonował Kabała. Będący na miejscu prokurator odstąpił od czynności i nie zlecił przeprowadzenia sekcji zwłok.
W lipcu w sprawie zainterweniował wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, który spotkał się z przedstawicielami Inicjatywy Pracowniczej Amazon. Według źródeł PAP w trakcie rozmowy poruszono temat wcześniejszych śmiertelnych przypadków w innych centrach logistycznych Amazon, niedostatecznych kontroli oraz systemowych zaniedbań. Strona związkowa wskazała na konieczność przeprowadzenia dodatkowych kontroli i zmian legislacyjnych.
Źródła z Nowej Lewicy przekazały PAP, że Czarzasty spotkał się również z Głównym Inspektorem Pracy Marcinem Staneckim, któremu przekazał wszystkie szczegóły sprawy oraz postulaty związkowców. Według rozmówcy PAP szef PIP zadeklarował osobisty nadzór nad sprawą oraz podjęcie stosownych działań wyjaśniających i naprawczych. Zgodnie z tymi informacjami kontrole Państwowej Inspekcji Pracy mają objąć magazyny Amazon w całej Polsce.
Posłuchaj:
Źródło: Strefa Biznesu/Gazeta Wyborcza/TOK FM