Koniec tanich zakupów z Aliexpress i Temu. "Platformy już zaczęły się szykować"
Zakupy z azjatyckich platform sprzedażowych takich jak AliExpress, Temu czy Shein właśnie stały się droższe. Co dokładnie się zmieniło i jaki jest cel nowych unijnych regulacji? O tym w "Pierwszym programie" w TOK FM mówiła Hanna Cichy z Polityki Insight.
W środę 1 lipca w Unii Europejskiej wygasną dotychczasowe zwolnienia celne dla paczek o wartości do 150 euro pochodzących spoza UE. Na przesyłki zostaną nałożone tymczasowe cła w wysokości 3 euro za przedmiot. Ma to powstrzymać falę tanich produktów trafiających na wspólny rynek głównie z Chin.
Dotychczas towary kupowane online i pochodzące z państw trzecich wyłączone były z unijnych przepisów celnych; rozwiązanie to dotyczyło tańszych przesyłek, zawierających produkty o wartości do 150 euro. - Dla części paczek będzie trochę drożej, dla części paczek dużo drożej - powiedziała w TOK FM szefowa działu gospodarczego Polityki Insight Hanna Cichy.
Jaki jest cel nowych przepisów? Jak tłumaczyła gościni "Pierwszego programu" kluczowy jest rozmiar paczki. - Podobną regulację wprowadzili Amerykanie i tam faktycznie to się udało - wskazała w rozmowie z Wojciechem Muzalem.
Ekspertka mówiła także o tym, że "platformy już zaczęły się szykować" na zmianę przepisów. Skorzystają na tym system celny, ale i sami klienci.
Jak azjatyckie platformy sprzedażowe odmieniły handel internetowy? Jak takie zakupy będą wyglądać w przyszłości? Całej rozmowy Wojciecha Muzala z Hanną Cichy możesz wysłuchać tutaj:
Źródło: TOK FM, PAP