TSUE zajął się kredytami w złotych. Padła ważna data
- Unijny Trybunał Sprawiedliwości zajął się w środę kredytami w złotych;
- Pytania do TSUE wysłał częstochowski sąd. Chodzi w nich o wyjaśnienie, czy sędziowie mogą badać umowy zawierające WIBOR i czy mogą taki wskaźnik zakwestionować;
- Wyrok TSUE poznamy najwcześniej w przyszłym roku.
TSUE odpowie na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Częstochowie, nie rozstrzygnie sporu przed polskim sądem - wyrok w tej konkretnej sprawie wyda sąd krajowy.
Orzeczenie TSUE będzie przełomowe dla polskich kredytobiorców?
Ale orzeczenie TSUE na temat wskaźnika WIBOR może okazać się przełomowe dla polskich kredytobiorców, bo chociaż w polskich sądach jest ok. 1700 spraw w tej kwestii, to brakuje prawomocnych wyroków na korzyść konsumenta.
Kancelarie prawne, które reprezentują klientów banków, liczą że TSUE stanie właśnie po stronie konsumentów i wyda wyrok nie pomyśli sektora bankowego. - W tej chwili sektor stoi przed ogromną odpowiedzialnością, aby tę sprawę załatwić sektorowo, systemowo, a wreszcie polubownie - powiedziała w rozmowie z Tomaszem Settą z TOK FM mec. Beata Strzyżowska.
Teraz fala złotówkowiczów? 'Kredytobiorcy mają kolejnego asa w rękawie'
Sąd w Częstochowie, który rozpatruje pozew przeciwko PKO BP, we wniosku do TSUE zapytał, czy unijna dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich dopuszcza badanie umów dotyczących zmiennego oprocentowania ustalanego na podstawie wskaźnika WIBOR - a jeśli tak, to czy możliwe jest kontynuowanie umowy kredytowej bez zapisów dotyczących stawki zmiennej, w oparciu jedynie o marżę banku.
Polski sąd chce też wiedzieć, czy denominowane w złotych kredyty hipoteczne, których raty ustalane są na podstawie WIBOR, można traktować jako "powodujące znaczącą nierównowagę" ze szkodą dla konsumenta. Według sądu miałoby się tak dziać z uwagi na niewłaściwe poinformowanie konsumenta odnośnie do ryzyka związanego ze zmienną stopą procentową, zwłaszcza gdy nie zostało jasno wytłumaczone, w jaki sposób obliczane jest zmienne oprocentowanie i "jakie wątpliwości są związane z jego nietransparentnością".
- Pytania nie dotyczą prawidłowości wskaźnika. Pytania dotyczą tego, jak wskaźnik jest używany w umowach, jakie są kwestie obowiązków informacyjnych, jeśli chodzi o funkcjonowanie kredytu - wskazał TOK FM prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek.
TSUE wyda wyrok po kilku miesiącach od opublikowania opinii przez rzecznika generalnego, niewykluczone, że już w 2026 r.