,
Obserwuj
Kultura

Tony Bennett nie żyje. Amerykański wokalista miał 96 lat

PAP
1 min. czytania
21.07.2023 15:10
W wieku 96 lat w Nowym Jorku zmarł amerykański wokalista, autor piosenki "I left my heart in San Francisco", Tony Bennett - poinformowała w piątek Sylvia Weiner, współpracowniczka artysty.
|
|
fot. Tom Beetz/CC 2.0/Wikipedia

Nie podano konkretnej przyczyny śmierci. W 2016 r. u Bennetta zdiagnozowano chorobę Alzheimera.

Wokalista wydał ponad 70 albumów, które przyniosły mu liczne Nagrody Grammy.

"Nie tylko przetrwał rozkwit muzyki rockowej, ale przeżył go tak długo i tak dobrze, że zyskał nowych fanów i współpracowników, spośród których niektórzy byli na tyle młodzi, że mogliby być jego wnukami" - pisze agencja Associated Press.

W 2014 r. w wieku 88 lat Bennett pobił rekord jako najstarszy żyjący wykonawca, którego album "Cheek to cheek", projekt muzyczny stworzony wspólnie z amerykańską piosenkarką Lady Gagą, zajął pierwsze miejsce na liście tygodnika "Billboard".