,
Obserwuj
Kultura

Sinead O'Connor przed śmiercią miała wiele planów. "Rozmawiała o filmie na podstawie swojej książki"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
29.07.2023 15:40
Sinead O'Connor miała wiele "wspaniałych planów" - kończyła pracę nad nową płytą, przeglądała daty trasy koncertowej w przyszłym roku, rozmawiała o filmie na podstawie swojej książki - ujawniła w piątek agencja managerska zmarłej irlandzkiej piosenkarki.
|
|
fot. Albert Zawada / Agencja Wyborcza.pl

"W hołdzie dla tych, którzy byli częścią zespołu Sinead podczas naszej kadencji, należy wspomnieć, że Sinead kończyła pracę nad nowym albumem, przeglądała daty nowej trasy koncertowej w roku 2024 i rozważała możliwości związane z filmem na podstawie swojej książki. Wspaniałe plany się szykowały w tym czasie" - napisano w oświadczeniu agencji 67 Management.

O planach związanych z nową płytą i trasą koncertową sama Sinead O'Connor wspomniała na kilka dni przed śmiercią na swoim profilu na Twitterze.

Była 'wyrzutem sumienia' i 'ofiarą' Irlandii. Sinead O'Connor 'skończyła straszliwy, smutny, ciężki życie'

Ciało irlandzkiej piosenkarki znaleziono w środę przed południem w jej londyńskim domu. Policja poinformowała, że okoliczności jej śmierci nie są traktowane jako podejrzane. W czwartek biuro koronera poinformowało, że w akcie zgonu nie podano przyczyny śmierci, bo ta zostanie ustalona w wyniku sekcji zwłok, a jej wyniki mogą być znane dopiero za kilka tygodni.

Zmarła w wieku 56 lat artystka zyskała światową sławę dzięki piosence "Nothing Compares 2 U", która znalazła się na jej wydanej w 1990 r. drugiej płycie "I Do Not Want What I Haven't Got". Ale znana była także z bezkompromisowo wyrażanych poglądów na tematy społeczno-polityczne, w tym na kwestie religijne.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>