Dietetyk: Jemy za dużo mięsa. Ile jeść i jak komponować posiłki? Grill bez mięsa? To możliwe
Dlaczego należy ograniczać mięso w diecie? Najważniejsze powody to zdrowie i planeta
Specjaliści, w tym lekarze, dietetycy , ale też ekolodzy, polecając ograniczanie mięsa w diecie, szczególnie mięsa czerwonego, wspominają o dwóch głównych powodach:
- Zdrowie. Mięso, choć zawiera białko i składniki mineralne, w nadmiarze negatywnie wpływa na zdrowie. Portal dietetycy.org zauważa, że spożywanie mięsa i wędlin powoduje dostarczanie organizmowi nadmiernych ilości nasyconych kwasów tłuszczowych i soli.
- Planeta. Produkcja mięsa i przemysł spożywczy bazujący na produktach odzwierzęcych, degraduje środowisko naturalne i przyczynia się do ocieplenia klimatu. To zniszczenie środowiska naturalnego polega między innymi na karczowaniu lasów pod uprawy pasz dla zwierząt oraz tysiące litrów wody zużywanej na produkcję kilograma mięsa.
Weganie i wegetarianie do tych dwóch powodów ograniczania mięsa dodają jeszcze jeden, etyczny. Chodzi o hodowlę zwierząt, która często odbywa się w złych warunkach oraz wykorzystywanie w produkcji żywności zwierząt, do czego nie chcą przykładać ręki.
Drożyzna szaleje, a rząd się z tym pogodził. 'Siedzimy skuleni i czekamy na rozwój wypadków'
Ile zjadać mięsa i jak komponować posiłki? Zasady są proste
Dietetyczka, mgr Hanna Stolińska-Fiedorowicz opowiedziała portalowi haps.pl jakie mięso i w jakich ilościach można zjadać, żeby dieta była zdrowa.
Ekspertka zwróciła uwagę, że najbardziej destrukcyjne dla organizmu jest częste zjadanie mięsa czerwonego i przetworzonego. Z tego powodu steki i karkówkę warto zastąpić np. drobiem. Zaleciła też zachowanie zdrowych proporcji w przygotowywaniu posiłków z białek różnego pochodzenia:
- trzy razy w tygodniu — mięso,
- dwa razy w tygodniu — ryba (choć to też mięso),
- dwa razy w tygodniu — rośliny strączkowe.
Hanna Stolińska-Fiedorowicz wyjaśniła też, że mięso w diecie trzy razy w tygodniu nie oznacza, że w można je jeść na każdy posiłek. Wręcz przeciwnie: to dni, w których na stole może pojawić się 1 porcja (ok. 150 g) mięsa.
Taka ilość może być z powodzeniem zastąpiona przez 2 jajka czy 40-60 g suchych nasion strączkowych.
Grill bez mięsa? To możliwe, pożywne i smaczne
Mięso z grilla to nie tylko smaczny, ale też prosty posiłek. Wystarczy kupić trochę karkówki czy kilka pęt kiełbasy, dostępnych w każdym sklepie. Co zrobić jeśli chcesz ograniczyć mięso, a właśnie wybierasz się na grilla?
Te zamienniki coraz częściej można dostać w sklepie za rogiem. Uzupełnieniem dla nich będą owoce i warzywa, które latem są nie tylko świeże i zdrowe, ale też często tańsze od mięsa i przetworzonej żywności. Oto tylko kilka propozycji:
- Zamiast karkówki — tofu. Wystarczy pokroić na grube plastry i zamarynować w zalewie używanej zwykle na grilla. Tofu powinno być grilowane tak jak ryby i owoce morza, na tackach. To dlatego, że ma delikatną powierzchnię. Tofu także można przypiec do uzyskania chrupiącej "skórki",
- Zamiast kaszanki — roślinna kaszanka. Już przynajmniej 3 dużych producentów żywności, wytwarza bezmięsne kaszanki. Dzięki nowoczesnym technologiom, odpowiednim przyprawom, te produkty smakują dokładnie jak pierwowzór,
- Zamiast mięsnych szaszłyków — szaszłyki warzywne. Kawałki mięsa w ulubionych tradycyjnych szaszłykach można zastąpić kawałkami twardego sera (dodatkowo się roztopi) roślinnymi kiełbaskami lub... podgotowanymi grzybami leśnymi. Można też użyć podsmażonych boczniaków
- Kiełbasę z grilla lub z ogniska zastąpcie natomiast wegańskimi wersjami kiełbas. Takie produkty także można już znaleźć w wielu zwykłych, niespecjalistycznych, lokalnych sklepach. Każdy sklep wielkopowierzchniowy ma spory asortyment takich produktów.