,
Obserwuj
Nauka

Dramatyczna sytuacja polskich naukowców. "To budżet przetrwania"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
4 min. czytania
02.01.2026 13:19

Aż 90 proc. wniosków o granty złożonych przez polskich naukowców nie doczeka się finansowania. Przyczyną jest głodowy budżet na polską naukę. - To budżet przetrwania - oceniła w TOK FM  prof. Agata Starosta z Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk.

fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
  • NCN jest chronicznie niedofinansowane - budżet 1,75 mld zł oznacza, że rozpatrywane pozytywnie jest tylko ok. 10 proc. wniosków o granty. "To jest budżet przetrwania" - oceniła w TOK FM prof. Agata Starosta z PAN;
  • Rząd w dokumencie "Strategia Rozwoju Polski do 2035 r." zapowiedział finansowania polskiej nauki na poziomie 25 proc. "Nie ma ani słowa, jakby to miało wyglądać" - zwróciła uwagę naukowczyni; 
  • Zdaniem gościni TOK FM zwiększenie środków wydawanych na obronność nie musi odbywać się kosztem nauki. "Obronność to nie tylko czołgi i armaty" - powiedziała prof. Starosta.

"Narodowe Centrum Nauki to tlen dla polskiej nauki" - piszą do premiera Donalda Tuska naukowcy. Zarówno w poprzednim, jak i w rozpoczynającym się 2026 roku budżet NCN to jedyne 1,75 mld złotych. Jak wskazała w "Poranku TOK FM" prof. Agata Starosta z Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk, to "nie jest duża" kwota", a to z kolei przekłada się na ilość przyznawanych grantów. - Współczynnik sukcesu (...) to około 10 proc. To jest bardzo nisko. To znaczy, że 90 proc. wniosków składanych do ENCU finansowania nie dostaje. Nie ma pieniędzy. (...) To jest budżet przetrwania - oceniła naukowczyni oraz współinicjatorka akcji "NCN to tlen".

Jak przyznała gościni TOK FM, choć nie tylko Polska nie finansuje nauki na odpowiednim poziomie, to nie zmienia to faktu, że "odstajemy" od Europy Zachodniej. - Optymalnie tego typu agencje powinny finansować wnioski na poziomie 20-25 proc. Tak jest w zachodniej Europie. (...) W "Strategii Rozwoju Polski do 2035 r." pojawił się zapis, że NCN powinien mieć finansowanie na poziomie około 25 proc. Niestety w planie wykonania tego nie ma ani słowa, jakby to miało wyglądać - zwróciła uwagę prof. Starosta.

Udział środków na naukę w PKB Polski to około 1 proc. (w Europie Zachodniej na ten cel średnio wydaje się około 2,5-3 proc.), podczas gdy na obronność przeznaczymy w 2026 roku rekordowe ponad 4,8 proc. Zdaniem badaczki fakt, że żyjemy - jak ujął to Donald Tusk - "w przedwojennych czasach", wcale nie oznacza konieczności głodzenia polskiej nauki. - To trochę krótkowzroczne spojrzenie, bo np. Korea Południowa czy Izrael, które są stale narażone na konflikty zbrojne, akurat nie wydają na naukę bardzo dużo i od nich kupujemy również technologie dla wojska. Poza tym jeżeli chodzi o obronność, to nie tylko czołgi i armaty, ale również walka z dezinformacją, czym się zajmują nauki społeczne. To również bezpieczeństwo lekowe i rozwijanie nowych technologii, również tych związanych ze zbrojeniem - zaznaczyła prof. Starosta w rozmowie z Maciejem Kluczką.

Redakcja poleca

Rząd ma plan B. Ale konkretów brak

Rząd - według zapowiedzi - zamierza zmienić sposób finansowania polskiej nauki poprzez przekazanie jej części funduszy z innych ministerstw - Ministerstwa Obrony Narodowej, ale także resortów energetyki, rolnictwa czy zdrowia. Gościni TOK FM wyraziła nadzieję, że "na zapowiedziach się nie skończy". Czeka jednak na konkrety. - Oczekiwałabym, że jest już jakiś plan, jak te fundusze byłyby rozdzielane. Trzeba ustalić, która agencja finansująca badania byłaby agencją pośredniczącą. Albo jest to więc Narodowe Centrum Nauki, albo Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Dobrze by było mieć też jakiś harmonogram - zwróciła uwagę. 

Prof. Starosta podzieliła się na antenie TOK FM także szeregiem wątpliwości odnośnie rządowych planów. - Jest pytanie, czy to będą granty na konkretne zagadnienia, czy będzie wolność wyboru tematu badań. Nie mówi się też, kto będzie mógł realizować takie projekty, ponieważ polska nauka coraz bardziej się umiędzynarodawia i pytanie, czy projekty związane z obronnością będą mogli realizować tylko naukowcy z polskim obywatelstwem, czy obywatele UE też będą w porządku. U nas pracuje też dużo osób właściwie z całego świata - podkreśliła.

Naukowcy domagają się także zmian w polityce informacyjnej, a konkretnie stworzenia jednego portalu, za pomocą którego rząd informowałby o wszystkich przyznawanych grantach. - Fundusze na badania są skupione nie tylko w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, inne ministerstwa również mają swoje fundusze. Na przykład Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej operuje dość dużymi funduszami, ale też MON i samorządy, także to jest na wielu poziomach - wyjaśniła przedstawicielka NCN.

Portal e-granty, który ma powstać, ma być jednak w pełni funkcjonalny dopiero za sześć-osiem lat. - To jest troszeczkę wolno. Nie wiem, z czego to wynika. To są fundusze publiczne, więc przejrzystość, jeżeli chodzi o harmonogram, ale również, to kiedy możemy się spodziewać wyników, bo z tym też różnie bywa, jest bardzo wskazana - podsumowała prof. Agata Starosta w rozmowie w TOK FM.