Mikroplastik jest wszędzie. "Może doprowadzać do Parkinsona oraz Alzheimera"
Profesor Maciej Tankiewicz z zakładu toksykologii środowiska Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego mówił w TOK FM, że najnowsze wyniki badań naukowych pokazują, iż "nie mamy chyba na Ziemi miejsca, które byłoby wolne od mikroplastiku i nanoplastiku".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak oddziałuje na człowieka mikroplastik?
- Czy można dziś uniknąć z nim kontaktu?
- Ostatnie doniesienia mówiły, że na dnie mórz, oceanów, na Grenlandii i najwyższych górach świata był znajdowany mikroplastik, więc są to cząstki, które praktycznie są wszędzie i prawdopodobnie nie jesteśmy w stanie całkowicie nie być na nie narażeni - powiedział w TOK FM Maciej Tankiewicz.
Gość Cezarego Łasiczki mówił w programie OFF Czarek, że "historia z mikroplastikiem" pokazuje, iż każde nowe udoskonalenie i poprawa naszego komfortu jakości życia wiąże się z pewnymi zagrożeniami.
Naukowiec podkreślił, że wszystkie wnioski z badań wskazują na to, że "jako ludzkość powinniśmy ograniczać kontakt z wyrobami z tworzywa sztucznego i plastiku i zamieniać je na te, które nie są takimi". Dodał, że należy unikać ponownego używania butelek, które są przeznaczone do jednokrotnego użycia.
- Czyli jeśli mamy na butelce tego człowieczka, który wyrzuca od razu opakowanie do śmieci, to mówi nam to, że jest to opakowanie jednokrotnego użytku - przypominał.
I dodał, że "najbardziej boli go" gdy np. idzie do lekarza i widzi, "starszą panią, która w butelce po soczku owocowym ma herbatkę albo wodę". - To wtedy jest najgorszy scenariusz, czyli że ponownie wykorzystuje butelkę - powiedział.
Badania naukowców z Holandii
Ekspert zwrócił uwagę, że od 2022 roku dzięki badaniom holenderskich naukowców wiadomo, że mikroplastik jest obecny w ludzkiej krwi. - Od tego czasu wiem, że to nie są tylko owoce morza, ryby, czyli organizmy morskie, ale również ludzie w swojej krwi posiadają mikroplastik i nanoplastik - mówił.
Dodał, że Holendrzy wykazali, iż w największych ilościach tworzywo sztuczne, które jest w naszej krwi, pochodzi z opakowań żywności. - Czyli to są butelki i opakowania plastikowe - powiedział.
Podkreślił, że rynek spożywczy i opakowaniowy zdominowany jest przez tworzywa sztuczne, "ze względu na szereg bardzo dobrych właściwości". - Natomiast nikt z nas nigdy nie sądził, że ta skala będzie powodowała, że one będą też obecne w naszym organizmie - dodał.
Wskazał, że mikroplastik oddziałuje na mózg człowieka, bo może pokonać barierę krew-mózg. W tym kontekście gość TOK FM przywołał badania porównawcze próbek mózgu osób zmarłych, które miały zdiagnozowaną demencję i osób zdrowych.
- Zauważono, że ilość tych cząstek w tkankach była większa u osób ze stwierdzoną demencję - powiedział.
Dodał, że kolejne badania pokazały, iż mikroplastik może doprowadzać do choroby Parkinsona oraz Alzheimera.
- Wiemy też, że jednym z działań mikroplastiku w naszym mózgu jest stres oksydacyjny, wdychanie mikroplastiku do naszego płata czołowego może również doprowadzić do zaburzeń funkcji poznawczych - podkreślił.
Źródło: TOK FM, fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News