Polacy będą głosować przez internet? Wiceminister cyfryzacji nie zostawia złudzeń
- Elektroniczne głosowanie, na przykład do parlamentu, to usługa, którą należy wprowadzać na samym końcu procesu cyfryzacji. Pokazuje to przykład zamieszania z wyborami online w Polsce 2050 - powiedział w "Poranku TOK FM" wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski z Nowej Lewicy.
- Pewnie kiedyś okaże się, że będziemy głosować elektronicznie w wyborach parlamentarnych, czy prezydenckich, ale to stanie się na samym końcu. To będzie ostatnia usługa publiczna, która pewnie za 10-15 lat scyfryzujemy. - powiedział w "Poranku TOK FM" wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Rozmówca Macieja Kluczki dodał, że przykład unieważnienia wyborów w Polsce 2050 pokazuje, że nie jesteśmy gotowi, by wprowadzać powszechne głosowanie przez internet. - Widać na tym przykładzie, ze jeszcze jest za wcześnie - podkreślił gość TOK FM.
Poniedziałkowe głosowanie przewodniczącej Polski 2050 rozpoczęło się o godz. 16, było przeprowadzone online. Miało się zakończyć o godz. 22, a po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23:30 wciąż jednak ich nie ujawniono. W drugiej turze wyborów wzięły udział Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Źródło: TOK FM/ Fot. Marysia Zawada/REPORTER