,
Obserwuj
Polityka

Polacy będą głosować przez internet? Wiceminister cyfryzacji nie zostawia złudzeń

TOK FM
1 min. czytania
13.01.2026 08:41

- Elektroniczne głosowanie, na przykład do parlamentu, to usługa, którą należy wprowadzać na samym końcu procesu cyfryzacji. Pokazuje to przykład zamieszania z wyborami online w Polsce 2050 - powiedział w "Poranku TOK FM" wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski z Nowej Lewicy.

Krzysztof Gawkowski i Dariusz Standerski
Krzysztof Gawkowski i Dariusz Standerski
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Wczorajsze głosowanie na nową szefową partii nie doszło do skutków z powodu problemów technicznych. Tak brzmi oficjalny komunikat tego ugrupowania.

- Pewnie kiedyś okaże się, że będziemy głosować elektronicznie w wyborach parlamentarnych, czy prezydenckich, ale to stanie się na samym końcu. To będzie ostatnia usługa publiczna, która pewnie za 10-15 lat scyfryzujemy. - powiedział w "Poranku TOK FM" wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Rozmówca Macieja Kluczki dodał, że przykład unieważnienia wyborów w Polsce 2050 pokazuje, że nie jesteśmy gotowi, by wprowadzać powszechne głosowanie przez internet.  - Widać na tym przykładzie, ze jeszcze jest za wcześnie - podkreślił gość TOK FM.

Poniedziałkowe głosowanie przewodniczącej Polski 2050 rozpoczęło się o godz. 16, było przeprowadzone online. Miało się zakończyć o godz. 22, a po tej godzinie planowane było ogłoszenie wyników. Ok. godz. 23:30 wciąż jednak ich nie ujawniono. W drugiej turze wyborów wzięły udział Paulina Hennig-Kloska i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Źródło: TOK FM/ Fot. Marysia Zawada/REPORTER