,
Obserwuj
Polityka

Czarzasty to "komuna", ale spotkanie z Leszkiem Millerem jest ok. Wielowieyska magluje posła Konfederacji

Krzysztof Markowski, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
24.11.2025 09:50

Nie ma nic złego w spotkaniu Sławomira Mentzena z Leszkiem Millerem byłym komunistą - ocenił w TOK FM poseł Bartłomiej Pejo z Konfederacji. Równocześnie polityk nazwał "powrotem komuny" wybór Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu.

fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Bartłomiej Pejo ocenił spotkanie Sławomira Mentzena z Leszkiem Millerem?
  • Czy w ocenie posła Konfederacji Włodzimierz Czarzasty to komunista?

Dominika Wielowieyska rozmowę z posłem Konfederacji zaczęła od przypomnienia, że Sławomir Mentzen, komentując wybór Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu, napisał "Precz z komuną". Ale wcześniej lider Konfederacji spotkał się i fotografował z byłym premierem,  który przed laty członkiem Biura Politycznego KC PZPR, a potem szefem Socjaldemokracji Rzeczypospolitej Polskiej. - Może to hasło (Mentzena) powinno brzmieć: Kochamy komunę pod warunkiem, że jest prorosyjska i antyukraińska? - pytała Bartłomieja Peję. 

- Proszę tych dwóch sytuacji nie zestawiać - mówił poseł Konfederacji.  Jak stwierdził "przewodzenie" polskiemu Sejmowi przez Czarzastego, to "faktycznie powrót komuny". - Zresztą mamy do czynienia również z innymi osobistościami takimi jak pan (Marek - przyp. red.) Siwiec szef kancelarii (Sejmu - przyp. red.) od dzisiaj zresztą - dodał gość TOK FM. 

Komentując spotkanie Mentzena z Millerem mówił: "Jako Konfederacja jesteśmy otwarci na merytoryczną rozmowę". - W kampanii prezydenckiej przecież Sławomir Mentzen rozmawiał z jednym i drugim kandydatem na prezydenta. My się wsłuchujemy w doświadczonych polityków - przypomniał. I dodał, że nie widzi nic złego, w takich spotkaniach. - Chodzi o to, by wymieniać się argumentami. Jeżeli mamy w jakiejś kwestii wspólne zdanie, to tylko dobrze. Myślę, że marszałkiem Czarzastym Sławomir Mentzen też mógłby porozmawiać, jeśli będzie taka okazja - powiedział 

Ale podkreślił od razu, że nie znaczy to, "że mamy głosować za komunistą, który zupełnie się tego nie wypiera". - Za osobą, która gloryfikuje Armię Czerwoną, która ma zamiar wprowadzać do kancelarii polskiego Sejmu osoby związane faktycznie z reżimem komunistycznym - argumentował. 

- To jest zatrważające i szokujące dla wielu osób - przekonywał poseł Konfederacji. 

Włodzimierz Czarzasty został wybrany marszałkiem na miejsce Szymona Hołowni. Zmianę zapisano - po wyborach w 2023 roku - w umowie koalicyjnej. 

Źródło: TOK FM