Decyzja ws. immunitetu Grzegorza Płaczka. W tle oskarżenia byłej działaczki Konfederacji
Sejm odrzucił w piątek wniosek o uchylenie immunitetu posłowi Konfederacji Grzegorzowi Płaczkowi. Z wnioskiem wystąpiła b. działaczka Konfederacji Małgorzata Zych, według której Płaczek naruszył jej nietykalność osobistą podczas wiecu wyborczego Sławomira Mentzena.
Przeciw uchyleniu immunitetu Płaczkowi było w piątkowym głosowaniu 422 posłów, nikt nie był za. Nikt nie wstrzymał się od głosu.
Była działaczka Konfederacji oskarżyła Płaczka. Mówiła o "obłudzie"
Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej Grzegorza Płaczka złożyła oskarżycielka prywatna, Małgorzata Zych, b. działaczka Konfederacji. Chodzi o zdarzenia sprzed roku, kiedy Zych próbowała zakłócić przez megafon jedno ze spotkań wyborczych lidera Nowej Nadziei, kandydata Konfederacji na prezydenta RP Sławomira Mentzena w Tarnobrzegu.
Według Zych Płaczek wyrwał jej megafon, wykręcając jej rękę. Zych podczas posiedzenia komisji regulaminowej na początku września zarzuciła Płaczkowi naruszenie nietykalności cielesnej. Jak stwierdziła, poseł Konfederacji próbował jej uniemożliwić udział w proteście, podczas którego chciała przestrzec przed "obłudą" polityków Konfederacji.
Posłuchaj: