Grill u Morawieckiego "pachnie ściemą". Lewicka: Kaczyński się przyczaił?
31 lipca były premier Mateusz Morawiecki organizuje grilla na tysiąc osób. - Czy Jarosław Kaczyński podjął już decyzję, co zrobić z Mateuszem Morawieckim czy jednak trwa głęboki namysł? A może się przyczaił, ale sukcesywnie będzie próbował ograniczać wpływy byłego premiera? - w 'Wywiadzie politycznym" Karolina Lewicka pytała Jacka Gądka z "Newsweeka".
Grill Morawieckiego "pachnie ściemą". Lewicka: Kaczyński się przyczaił?
Były premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na 31 lipca otwartego grilla na ok. tysiąc osób. Wydarzenie odbędzie się w ramach działalności stowarzyszenia "Rozwój Plus plus Wy". Sam Morawiecki zaprasza wszystkich Polaków, bez względu na legitymacje partyjne. - Może Jarosław Kaczyński pojawi, chociaż zaproszenia nie dostał. Może Przemysław Czarnek również - zastanawiał się w "Wywiadzie politycznym" w TOK FM Jacek Gądek z "Newsweeka".
Jak przekonywał, plan jest taki, by "pokazać, że Morawiecki i jego ludzie są podmiotowi w uniwersum Prawa i Sprawiedliwości". - Ludzie Morawieckiego mówią to wprost: Pokażemy, że się nie boimy prezesa - podkreślił. I zastrzegł, że sam Kaczyński był zaskoczony, że takie wydarzenie w ogóle się odbędzie.
Jak zwróciła uwagę prowadząca Karolina Lewicka, nie robi się jednak grilla z politykami dla "fajnej imprezy". - Pachnie delikatną ściemą. To jest twarda polityka robiona przy karkówce i kiełbasce - ocenił także Jacek Gądek.
- A Jarosław Kaczyński podjął już decyzję, co zrobić z Mateuszem Morawieckim czy jednak trwa głęboki namysł? A może będzie decydować mądrość etapu? Czy też Jarosław Kaczyński się przyczaił, ale sukcesywnie będzie próbował ograniczać wpływy i możliwości Mateusza Morawieckiego? - chciała też wiedzieć Karolina Lewicka.
Co jest scenariuszem numer jeden? W co gra Morawiecki? A jaką pozycję w partii ma teraz Przemysław Czarnek?
Oto, co odpowiedział gość TOK FM w "Wywiadzie politycznym". Posłuchaj podcastu:
Źródło: TOK FM