Nawrocki poprze lekarzy? Były wiceminister zdrowia o planie B
Czy prezydent podpisze ustawę o jawności zarobków lekarzy? Były wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny przekonuje w rozmowie z reporterem TOK FM, że ewentualne weto nie będzie miało większego znaczenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co z ustawą o jawności zarobków lekarzy?
- Czy ustawę zawetuje prezydent?
- Dlaczego może to nie mieć większego znaczenia?
Ustawa o jawności zarobków lekarzy czeka na biurku prezydenta. Przepisy uchwalone w ekspresowym tempie przez parlament - po ujawnieniu, że 28-letni lekarz bez specjalizacji zarobił w rok 1,6 mln złotych - zakładają, że jedna z agencji podlegających Ministerstwu Zdrowia, będzie mogła gromadzić dane o wynagrodzeniach medyków powiązane z numerem PESEL lub numerem prawa wykonywania zawodu.
Na razie nie wiadomo czy Karol Nawrocki podpisze, czy zawetuje te regulacje. Wiadomo za to, że może to nie mieć większego znaczenia.
- Pierwszego lipca wchodzi rejestr umów zawieranych przed przedsiębiorstwa, w tym b2b, z przedsiębiorstwami, które są zobowiązane do udzielania informacji publicznej, między innymi są to szpitale - powiedział w rozmowie z reporterem TOK FM Wawrzyńcem Zakrzewskim były wiceminister zdrowia, senator Lewicy Wojciech Konieczny. Dlatego - jak dodał - ewentualne weto prezydenta niewiele zmieni, może jedynie spowodować, że informacje o zarobkach lekarzy będą w inny sposób zbierane, niż zakłada ustawa.
"Ciemne czasy"
Doradca Karola Nawrockiego Jakub Banaszek poinformował we wtorkowym "Poranku TOK FM", że trwają konsultacje prowadzone przez prezydenta z przedstawicielami środowiska medycznego, w tym z Naczelną Izbą Lekarską. Jak stwierdził, dialog na etapie przygotowywania przepisów jest niezbędny, a pojedyncza ustawa nie rozwiąże wszystkich problemów systemu.
- Jesteśmy za jawnością zarobków, ale zapis, ze AOTMiT (Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji - red.) będzie mógł wykorzystać dane w celach innych wskazanych przez ministra zdrowia, przypomina nam te ciemne czasy, kiedy nasze dane były wykorzystywane dla celów politycznych - tak natomiast Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej, komentował w "EKG" nową ustawę o jawności zarobków lekarzy. Zaapelował do prezydenta o weto.
Ustawa o jawności wynagrodzeń lekarzy jest pokłosiem afery w stołecznym Szpitalu Południowym, w którym młody lekarz bez specjalizacji zarobił ponad półtora miliona złotych w ciągu roku. Dowiedzieliśmy się o tym tylko dlatego, że był też radnym KO w Warszawie i opublikował swoje oświadczenie majątkowe. W przypadku innych lekarzy informację o ich zarobkach ma zapewnić nowa ustawa.
Źródło: TOK FM