,
Obserwuj
Polityka

Poseł Polski 2050 szczerze: Nasze poparcie dwukrotnie mniejsze niż błąd statystyczny. Nie jest dobrze

1 min. czytania
30.06.2026 08:57

Coraz ostrzejszy ma robić się konflikt w Polsce 2050. - Inne są wizje tego, w którym kierunku partia powinna iść. Wyniki, które wychodzą z ostatnich sondaży, są bardzo słabe dla nas. Wśród wielu osób narasta frustracja - mówił w TOK FM Michał Gramatyka.

Władysław Kosiniak-Kamysz i Michał Gramatyka
Władysław Kosiniak-Kamysz i Michał Gramatyka
fot. Michal Zebrowski/East News

Szymon Hołownia nie jest już wiceprzewodniczącym Polski 2050, zaogniać ma się spór między nim a szefową partii Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz. - Inne są wizje tego, w którym kierunku partia powinna iść. Wyniki, które wychodzą z ostatnich sondaży, są bardzo słabe dla nas. Wśród wielu osób narasta frustracja - mówił w "Poranku TOK FM" wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka z Polski 2050. Według niedawnego sondażu IBRIS dla stacji Polsat News ugrupowanie może liczyć na 0,8 proc. poparcia.

- Na pewno nie jest dla nas korzystna sytuacja, w której nasze poparcie jest dwukrotnie mniejsze niż błąd statystyczny. To nie jest dobrze - ocenił gość Macieja Kluczki. Jak dodał, Polska 2050 przeprowadziła przez Sejm najwięcej poselskich projektów, "potrzebnych ustaw", m.in. w dziedzinie mieszkalnictwa czy cyfryzacji. - Szkoda by było, żeby tylko tyle po nas zostało. Ciągle wierzę, że marka, którą wypracowaliśmy sobie, jeszcze może zadziałać - mówił.

Tymczasem wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz nie wyklucza ewentualnej wspólnej listy wyborczej z Polską 2050. - Myślę, że jesteśmy w dość podobnej sytuacji co Polskie Stronnictwo Ludowe. Dlaczego nie - skomentował Gramatyka.

Źródło: TOK FM