,
Obserwuj
Polityka

Jakim marszałkiem będzie Czarzasty? Posłanka wyjawiła, jakich zachowań na pewno nie będzie

2 min. czytania
18.11.2025 18:52

- Manifestacyjnie dzielenie się na lewicy szkodzi nam wszystkim. Szkodzi na pewno Razem, szkodzi wizerunkowo lewicy, więc ja nie wiem, po co takie działanie, bo ono jest działaniem nadmiarowym - mówiła w TOK FM Anita Kucharska-Dziedzic. Sejm przy sprzeciwie między innymi partii Razem wybrał Włodzimierza Czarzastego na nowego marszałka.

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz Czarzasty
fot. Slawomir Kaminski / Agencja Wyborcza.pl
  • Zdaniem Anity Kucharskiej-Dziedzic Włodzimierz Czarzasty jako marszałek Sejmu będzie łagodził konflikty i wprowadzał porządek na sali obrad;
  • Wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy podkreślała w TOK FM, że Czarzasty nie będzie niegrzecznie traktował posłów opozycji;
  • Rozmówczynię Karoliny Lewickiej zdziwiło stanowisko partii Razem, która zagłosowała przeciwko kandydaturze Czarzastego;
  • "Nas jest za mało, nas - ludzi lewicy. Manifestacyjnie dzielenie się na lewicy szkodzi nam wszystkim" - stwierdziła.

Sejm wybrał Włodzimierza Czarzastego na marszałka izby niższej parlamentu. To wypełnienie umowy koalicyjnej. Za wyborem lidera Lewicy na nowego marszałka głosowało 236 posłów, przeciw było 209, a od głosu wstrzymały się dwie osoby. Większość bezwzględna wyniosła 224 posłów.

- Jeżeli chodzi o jego sprawność marszałkowania, na pewno tremy mieć nie będzie. Ma już za sobą doświadczenia wicemarszałkowania, więc nie sądzimy, żeby się debiutu obawiał - mówiła w "Wywiadzie Politycznym" Anita Kucharska-Dziedzic, posłanka i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy.

Jakim marszałkiem będzie Czarzasty? - Pokazywał swój charakter, umiejętności łagodzenia pewnych konfliktów. Natomiast nie będzie marszałkiem, który nas zaskoczy jakimiś działaniami czy zachowaniami - jak marszałek Hołownia - których byśmy się nie spodziewali. Wiemy, jak pan marszałek Czarzasty do tej pory się zachowywał, że jest lojalnym członkiem koalicji rządzącej - podkreśliła.

- Są pewne reguły, których marszałek przestrzegać musi. Jest marszałkiem całego Sejmu, więc także opozycji - zaznaczyła gościni Karoliny Lewickiej. - Takich rzeczy, których byliśmy świadkami w poprzedniej kadencji Sejmu, niegrzecznego traktowania opozycji, nie będzie na pewno. Ale pan marszałek też pokazał już w tej i tamtej kadencji, że nie akceptuje pewnych zachowań, które urągają godności - dodała.

Kucharska-Dziedzic wyraziła nadzieję, że na sali obrad "wreszcie będzie porządek". - Pewne zachowania niektórych posłów i posłanek szkodzą nie tylko im i ich ugrupowaniom, ale wizerunkowi całej klasy politycznej - mówiła.

Razem przeciwko Czarzastemu

Przeciwko Czarzastemu zagłosowali posłowie PiS, Konfederacji, koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej, Wolnych Republikanów, a także Razem.

O decyzję tej ostatniej partii Lewicka pytała swoją gościnie. - Ja ich nie rozumiem i jestem zawiedziona. Oni się w tej chwili sytuują jako opozycja wobec koalicji rządzącej. Mówią, że ich umowa koalicyjna w żaden sposób nie wiąże. Okej, ale mogli głosować bądź wstrzymać (się od głosu - red.). To byłoby wyjątkowo dobitnym sygnałem, że oni są tam, gdzie są, na własne życzenie i zgodnie z własną decyzją - oceniała posłanka.

Kucharska-Dziedzic przekonywała, że "nas jest za mało, nas - ludzi lewicy". Ludzi o lewicowych poglądach jest w Polsce ok. 20 proc., ale polityków lewicowych jest "stosunkowo mało" -stwierdziła posłanka. - Manifestacyjnie dzielenie się na lewicy szkodzi nam wszystkim. Szkodzi na pewno Razem, szkodzi wizerunkowo lewicy, więc ja nie wiem, po co takie działanie, bo ono jest działaniem nadmiarowym - podsumowała.

Źródło: TOK FM