Jest szansa na spotkanie Nawrockiego z Zełenskim? "Byłoby korzystne, żeby prezydent pojechał do Kijowa"
To była poprawna wizyta, która zasadniczo nie zmienia sytuacji - tak wizytę prezydenta na Węgrzech komentował w TOK FM wiceminister spraw zagranicznych. Ignacy Niemczycki ocenił też czy - w najbliższym czasie - jest szansa na spotkanie prezydentów Polski i Ukrainy.
- Karol Nawrocki nie spotkał się na Węgrzech z Viktorem Orbanem, bo ten wcześniej złożył wizytę Władimirowi Putinowi;
- Zdaniem wiceministra spraw zagranicznych, strona węgierska "nie może być zaskoczona" taką decyzją;
- Ignacy Niemczycki stwierdził w TOK FM, że spotkanie Grupy Wyszehradzkiej było wizytą poprawną, ale nie przełomową;
- Gość TOK FM komentował też słowa prezydenta, który domaga się wdzięczności od Wołodymyra Zełenskiego.
Spotkanie Grupy Wyszehradzkiej było najważniejszym punktem wizyty Karola Nawrockiego na Węgrzech. Prezydent odwołała rozmowę z węgierskim premierem, po wizycie Viktora Orbana w Moskwie.
Wiceminister spraw zagranicznych Ignacy Niemczycki (Polska 2050) podkreślał jednak w "Poranku TOK FM", że polskich przedstawicieli z powodu odwołania spotkania z Orbanem nie spotkał żaden "despekt". - Strona węgierska naprawdę nie może być zaskoczona, że polskie władze reagują w ten sposób na wizytę przedstawicieli władz węgierskich w Moskwie, u Putina. To, co premier Orban robi, jest bardzo ciężkie do zaakceptowania dla nas wszystkich - podkreślił.
Karolina Lewicka dopytywała, czy prezydent na Węgrzech poruszał drażliwe tematy - choćby węgierskiej blokady 2 mld euro z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju lub ukrywania się Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego w tym kraju. - Te sprawy nie były podnoszone. W materiałach, które pan prezydent od nas otrzymał na spotkania dwustronne ze stroną węgierską, które zostały odwołane, takie sugestie naszej strony się pojawiały - zaznaczył polityk.
- To była poprawna wizyta, która zasadniczo nie zmienia sytuacji - ocenił Niemczycki. Jak przyznał, lecąc na Węgry miał "ograniczone oczekiwania". - Duże znaczenie miało tutaj z perspektywy prezydenta podkreślenie wagi tego formatu. Nie uważam, żeby to była wizyta przełomowa - podkreślił gość TOK FM.
Pokłony od Ukraińców
"Domagam się symetrii w relacjach z Ukrainą i oczekuję, że prezydent W. Zełenski wyrazi wdzięczność wobec polskich żołnierzy i narodu polskiego za wsparcie, jakie otrzymuje od naszego narodu!" - napisał na X Nawrocki.
- Rząd polski też się domaga od Ukraińców wdzięczności i pokłonów? - pytała prowadząca.
- Czuję pewien dyskomfort, ponieważ inaczej oceniam tę rzeczywistość niż pan prezydent - odparł wiceminister. - Mam poczucie, że ze strony ukraińskiej bardzo często jesteśmy zapewniani o tej wdzięczności. Tego rodzaju emocje nie powinny być podstawą prowadzenia przez nas polityki zagranicznej - podkreślił.
- Trzeba być pragmatycznym, byłoby korzystne dla polskiej polityki zagranicznej, żeby prezydent Nawrocki pojechał do Kijowa i spotkał się z prezydentem Zełenskim - dodał Niemczycki.
Źródło: TOK FM