Konfederacja punktuje Czarnka. "To niesamowite". Kaczyński zdecyduje się na zmianę?
Czy Przemysław Czarnek jako kandydat PiS na premiera poprawi notowania ugrupowania? - Na razie to nie wygląda świetnie. Mamy trzy do sześciu miesięcy decydujących dla przyszłości PiS. Jeżeli te sondaże nie zaczną rosnąć, będziemy mieć naprawdę duży problem w Prawie i Sprawiedliwości - mówił w TOK FM Andrzej Bobiński, zwracając uwagę na ataki liderów Konfederacji na Czarnka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Andrzej Bobiński zapamiętał z "ofensywy czarnkowej"?
- Czy PiS ma rezerwowego kandydata na premiera, gdyby Przemysław Czarnek zawiódł?
Przemysław Czarnek w roli kandydata na premiera ma przyciągnąć - zdaniem ekspertów - do PiS wyborców, którzy popierają Konfederację i Grzegorza Brauna. Bo sondażowe notowania partii Kaczyńskiego są najsłabsze od lat.
Wybór Przemysława Czarnka na kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera zdaniem wielu komentatorów oznacza, że partia Jarosława Kaczyńskiego idzie po elektorat Grzegorza Brauna i Konfederacji. - Po paru dniach mam poczucie, że Konfederacja idzie po PiS i po Czarnka. To jest niesamowite - stwierdził w "Poranku TOK FM" Andrzej Bobiński i przypomniał, jak Sławomir Mentzen zabrał się za krytykowanie w social mediach Czarnka i przypominanie decyzji, jakie podejmował rząd PiS.
- Na razie z "ofensywy czarnkowej" to, co zapamiętałem, to jest "OZE-sroze" i demontowanie paneli fotowoltaicznych, to jest duży atak Konfederacji - Mentzena i Bosaka - punktujący na wszystkie możliwe sposoby Czarnka, a także Mateusza Morawieckiego, który mówi, że niekoniecznie chciałby być ministrem w jego rządzie - wymieniał gość Karoliny Lewickiej.
Zdanie Bobińskiego "na razie to nie wygląda świetnie". - Mamy trzy do sześciu miesięcy decydujących dla przyszłości PiS. Jeżeli te sondaże nie zaczną rosnąć, będziemy mieć naprawdę duży problem w Prawie i Sprawiedliwości - ocenił.
A co, jeśli Czarnek nie poprawi sytuacji PiS-u? "Najostrzejszy zawodnik"
Lewicka stwierdziła, że jeżeli sondaże nie zaczną rosnąć do jesieni, pojawi się pytanie, czy dalej stawiać na Czarnka. - Jarosław Kaczyński zagrał najmocniejszą kartą, którą miał. Nie do końca widzę polityka, który mógłby zastąpić teraz Czarnka - stwierdził prezes Polityki Insight.
Bobiński uważa, że prezes Prawa i Sprawiedliwości "nie może podmienić kandydata na premiera". - Jeżeli by się okazało, że sondaże nie wzrosną, to kto wejdzie za Przemysława Czarnka? Czy to będzie Lucjusz Nadbereżny, Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki? Czarnek to jest najbardziej pisowska figura w talii Kaczyńskiego, najbardziej wyrazisty, najmocniejszy, najostrzejszy zawodnik. Bardzo ciężko będzie go wymienić na kogokolwiek innego - argumentował.
Politolożka dr Anna Materska-Sosnowska uważa, że zapewne uda się Prawu i Sprawiedliwości poprawić sondażowe notowania. - Z ich punktu widzenia są na to szanse - podkreśliła ekspertka z UW i Fundacji Batorego.
Źródło: TOK FM