,
Obserwuj
Polityka

Kto stoi za pomysłem referendum? "To nie jest inicjatywa Nawrockiego"

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
10.05.2026 10:11

W najnowszym odcinku podcastu "Dzieje się" komentowano m.in. pomysł Karola Nawrockiego na referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej. Według Dominiki Wielowieyskiej to inicjatywa PiS, a nie samego prezydenta. - Ten pomysł się nie spina, jest niedopracowany i w złym momencie przedstawiony - stwierdził z kolei Wojciech Szacki.

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego prezydent zaproponował referendum w sprawie polityki klimatycznej?
  • Jaką rolę w inspiracji prezydenta odegrało PiS?

Prezydent Karol Nawrocki skierował wniosek do Senatu o przeprowadzenie referendum ws. polityki klimatycznej UE. Zaproponował, aby pytanie referendalne brzmiało: "Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".

Według Dominiki Wielowieyskiej - dziennikarki "Gazety Wyborczej" i Radia TOK FM - pomysł referendum to nie jest inicjatywa prezydenta, tylko Prawa i Sprawiedliwości - realizowana przez otoczenia prezydenta, które składa się w dużej mierze z polityków tej partii.

- W związku z tym, że PiS ma łatkę partii, która się zgodziła na bardzo dużo rzeczy w ramach paktu klimatycznego, to teraz trzeba odwrócić narrację - mówiła publicystka, przypominając, że decyzje te rozstrzygały się na poziomie Unii Europejskiej w czasie, gdy premierem był Mateusz Morawiecki. I między innymi za to Prawo i Sprawiedliwość jest teraz nieustannie atakowane przez Konfederację. Jednocześnie Wielowieyska stwierdziła jasno, że "żadnego referendum oczywiście nie będzie, bo Senat się na to nie zgodzi".

W ocenie Karoliny Lewickiej pomysł prezydenta na referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej to przygotowanie przez PiS gruntu pod kampanię wyborczą do parlamentu w 2027 roku. - To jest jeden z takich elementów, które - jak PiS liczy - stworzą masę krytyczną. Chodzi o ceny energii: to ma być temat kampanii 2027 roku, PiS będzie oczywiście chciał tym grać - wyjaśniała.

Obie dziennikarki nie zostawiły suchej nitki na pytaniu referendalnym. Według Wielowieyskiej jest ono "bez sensu", a zdaniem Lewickiej jest wręcz "głupie". - Ono pokazuje, że prezydent nie chce o niczym poważnie debatować. Nie chce on nic poważnego naród pytać, tylko chce narodem manipulować i uważa naród za ciemną masę, która da się złapać na ten lep - dodała. 

Wojciech Szacki z Polityki Insight również krytycznie ocenił pomysł referendum. - To jest, moim zdaniem, niemądry pomysł (...). On się nie spina, jest niedopracowany i w złym momencie przedstawiony - stwierdził. I przekonywał, że ani prawica, ani prezydent nie będą mieli z tej inicjatywy większego pożytku.

Quiz: Quiz TOK FM. 10 pytań o wydarzenia z mijającego tygodnia. Sprawdź, co pamiętasz.

1/10 W niedzielę 3 maja prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Do kiedy - według jego zapowiedzi - ma powstać projekt nowej Konstytucji?

Źródło: Dzieje się, PAP

fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER/East News