"Megaskandal" Nawrockiego. "Prezydent wchodzi w poważne kłopoty"
Prof. Paweł Kowal bezlitośnie ocenił w TOK FM rozgrywkę kancelarii prezydenta z resortem spraw zagranicznych. - Duży błąd prezydenta, kiepscy szachiści. Nic z tego dobrego dla nich nie będzie - komentował szef sejmowej Komisji spraw zagranicznych. Zdaniem polityka "to nie jest poważna polityka".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie błędy popełniła kancelaria prezydenta przed wizytą Karola Nawrockiego w USA?
- Dlaczego incydent z instrukcją MSZ można uznać za błąd?
- Co prezydent Nawrocki powinien zrobić podczas wizyty w USA?
- Prezydent wchodzi w poważne kłopoty - alarmował w "Poranku TOK FM" prof. Paweł Kowal. Przewodniczący sejmowej Komisji spraw zagranicznych, pełnomocnik rządu ds. odbudowy Ukrainy ocenił, że Karol Nawrocki nie jest w stanie "utrzymać linii, o której wielokrotnie mówił".
Wizyta Nawrockiego w USA. Słabiaki w negocjacjach - "będzie im trudno"
- Jeśli idziesz na spotkanie dyplomatyczne i masz tajemnicę przed swoim MSZ-em albo demonstrujesz, że nie szanujesz swoich dyplomatów, to jesteś słaby - ocenił prof. Kowal. Według rozmówcy Macieja Głogowskiego "to nie jest poważna polityka". - To jest jak gra w szachy. Trzeba pomyśleć, co będzie w trzecim, czwartym ruchu - dodał poseł, odnosząc się do incydentu z ujawnieniem instrukcji od MSZ-u. Według gościa TOK FM prezydencka kancelaria nie powinna "biegać z nią po mediach".
Jak ocenił, było to nieprofesjonalne. - Jesienią, kiedy przyjdzie do negocjowania obecności wojsk amerykańskich w Polsce, będzie im trudno. Okaże się, że są słabiakami, którzy nie są w stanie skomunikować się z własnym rządem. Duży błąd prezydenta, kiepscy szachiści. Nic z tego dobrego dla nich nie będzie - uważa poseł, podkreślając, że prezydent za te błędy "dużo zapłaci jeszcze tego roku".
Nawrocki powinien brać przykład z prezydenta Finlandii
Prof. Paweł Kowal apelował do Karola Nawrockiego, by "skorygował błędy i działał na rzecz Polski". - Jeszcze jest czas. Możemy w Waszyngtonie pokazać, że jesteśmy razem - mówił rozmówca Macieja Głogowskiego. Prezydent Karol Nawrocki w planach wizyty w Stanach Zjednoczonych ma osobistą rozmowę, briefing z dziennikarzami i lunch. - To jest czas na komunikację strategiczną - przekonywał szef sejmowej Komisji spraw zagranicznych.
Według posła Nawrocki powinien działać tak, jak prezydent Finlandii na spotkaniu z Donaldem Trumpem. - W Polsce niektórzy mądrale mówili, że spotkanie liderów europejskich w Białym Domu było nieważne. Proszę zobaczyć, jak prezydent Finlandii się potem wzmocnił. Nie upuścił ani sekundy - podkreślił, wskazując, że i prezydent Polski nie powinien "upuścić ani sekundy" podczas swojej wizyty.
Co jest ważniejsze od plotkowania o prezydencie?
Maciej Głogowski przyznał, że spodziewał się usłyszeć od swojego gościa, że prezydent Nawrocki już prowadzi kampanię wyborczą przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Prof. Paweł Kowal odpowiedział, że chętnie poplotkuje o prezydencie jako politolog, ale jako polityk musi pilnować, by mówić o kluczowych sprawach.
- Dla mnie najważniejsze jest utrzymanie wojsk amerykańskich w Polsce i pilnowanie granicy. Liczę, że jeszcze do nich (do kancelarii prezydenta) to dojdzie i przemyślą, co zrobili. Wyrzucenie czy niezaproszenie przedstawiciela MSZ to jest megaskandal. To jest po prostu zły sygnał dla Polski w Waszyngtonie - podkreślił pełnomocnik rządu. I choć to "źle dla Polski", to według prof. Kowala "oni pewnie sobie pogadali z Kaczyńskim i pomyśleli, że będą orać rząd, a nie walczyć o polskie interesy". - Celowo, tak czy owak, cisnąć - ocenił gość TOK FM.