,
Obserwuj
Polityka

Plan pokojowy dla Ukrainy jest "niekorzystny" dla Polski? "Putin rozpęta nową wojnę"

2 min. czytania
25.11.2025 11:02

- Jeśli doszłoby do zatwierdzenia pierwotnego planu pokojowego Donalda Trumpa dla Ukrainy, byłoby to niekorzystne dla Polski - ocenił Paweł Jabłoński w TOK FM. W opinii posła PiS Władimir Putin gra na czas i zmęczenie Ukrainy oraz Zachodu, a koniec wojny zachęciłby go do rozpoczęcia kolejnej.

Władimir Putin
Władimir Putin
fot. IMAGO/Vyacheslav Prokofyev/Imago Stock and People/East News
  • Paweł Jabłoński skrytykował amerykański plan pokojowy, twierdząc, że jest on niekorzystny dla Polski i oznaczałby wygraną Rosji;
  • Jabłoński ostrzegł w TOK FM, że częściowe zwycięstwo Rosji może prowadzić do dalszych agresji, potencjalnie na Estonię, Łotwę lub Polskę;
  • Dziś odbędą się wideokonferencyjne rozmowy przywódców koalicji chętnych na temat pokoju na Ukrainie.

- Rosja będzie grać na czas oraz zmęczenie Ukrainy i Zachodu - ocenił w "Poranku TOK FM" Paweł Jabłoński, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Według byłego wiceministra spraw zagranicznych pierwotny, 28-punktowy plan pokojowy administracji amerykańskiej był niekorzystny dla Polski. Jego zatwierdzenie, jak wytłumaczył gość TOK FM, oznaczałoby wygraną Rosji.

- Jeśli Rosja, przynajmniej częściowo, wygrywa wojnę, to wyciąga jedyny logiczny w takiej sytuacji wniosek: że ta wojna się po prostu opłacała - stwierdził Paweł Jabłoński. - Z kolei stąd wyciąga kolejny logiczny wniosek: że warto następne wojny rozpocząć - przestrzegł były wiceszef MSZ. Poseł PiS wskazał, że może być to atak na Estonię, Łotwę, a może nawet na Polskę.

Słaby plan Trumpa. Końca wojny nie będzie?

Rozmówca Macieja Kluczki stwierdził, że plan pokojowy jest "słaby". - Mam nadzieję, że ani w tym pierwotnym, ani zmodyfikowanym kształcie nie wejdzie w życie - przyznał Jabłoński. Były wiceminister spraw zagranicznych uznał, że opracowując plan, administracja amerykańska sięgnęła za narzędzia "co najmniej kontrowersyjne".

- Wydaje mi się, że w ogóle tego zakończenia wojny niestety nie będzie - oświadczył gość TOK FM. W opinii Jabłońskiego Rosja nie odnosi wielkich sukcesów w wojnie. - Przesunięcie na froncie w okolicy Pokrowska to nie jest gigantyczny przełom - stwierdził polityk, zaznaczając, że agresor nie odniósł strategicznych celów, czyli podporządkowania sobie głównych ośrodków przemysłowych.

Dziś odbędą się kolejne rozmowy w sprawie pokoju na Ukrainie. Tym razem będzie to wideokonferencja przywódców tzw. koalicji chętnych.

Źródło: TOK FM