,
Obserwuj
Polityka

Ta lista krąży wśród polityków PiS. Kto na niej jest? Ujawniamy nazwiska

tokfm.pl
2 min. czytania
27.01.2026 19:54

Jarosław Kaczyński szuka kandydata na premiera. Kto znalazł się na krótkiej liście prezesa PiS? Wojciech Szacki wskazał w TOK FM trzy nazwiska. - Jest oczywiście jeszcze Mateusz Morawiecki, ale on jest głównie na liście Mateusza Morawieckiego - dodał ekspert Polityki Insight.

fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto zostanie premierem po ewentualnym zwycięstwie wyborczym PiS-u?
  • Dlaczego Jarosław Kaczyński zapowiedział wystawienie kandydata na premiera?

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że najbliższym czasie PiS zaprezentuje kandydata na premiera. Jak mówił w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Wojciech Szacki z Polityki Insight, Jarosław Kaczyński stanął przed "nie lada problemem, bo nie najlepiej się dzieje w sondażach". - Jest spora strata do Koalicji Obywatelskiej i to jakaś próba znalezienia wyjścia z tej sytuacji. Wskazanie kandydata na premiera ma pomóc partii zmobilizować się, przejść do ofensywy, ma też zakończyć okres sporów dzielących PiS - podkreślił rozmówca Karoliny Lewickiej. 

Jak wskazał, na krótkiej liście, która "krąży wśród polityków PiS" jest kilka nazwisk. - To jest: Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki, Zbigniew Bogucki. I to chyba na tyle, bo jeszcze jest oczywiście Mateusz Morawiecki, ale on jest głównie na liście Mateusza Morawieckiego - stwierdził Szacki.

Analityk ocenił, że "z każdym tym nazwiskiem jest jakiś problem". Jak wyjaśnił, np. jeśli chodzi o Zbigniewa Boguckiego, który obecnie jest szefem Kancelarii Prezydenta, to "z tego co się w PiS mówi, Karol Nawrocki nie bardzo chce, żeby jego najbliższy współpracownik został teraz kandydatem PiS-u na premiera, bo to jest trochę za wcześnie".

Redakcja poleca

- Poza tym prezydent byłby w pewnym sensie sklejony na siłę z PiS-em. A Nawrocki ma trochę inne interesy niż partia Jarosława Kaczyńskiego, bo myśli o reelekcji - podkreślił.

I dodał, że taka sytuacja może niekorzystnie wpłynąć na elektorat Karola Nawrockiego. - Taki kandydat na premiera będzie musiał toczyć spory nie tylko z rządem, ale również będzie musiał się jakoś ustosunkowywać do Konfederacji i do Konfederacji Korony Polskiej. A wyborcy tych partii to jest przecież elektorat pana prezydenta na drugą turę wyborów - powiedział Szacki.

Zaznaczył też, że "z tylnego szeregu może pojawić się Paweł Szefernaker". - To jest polityk, który ma wiele zalet z punktu widzenia zarówno Karola Nawrockiego jak i Jarosława Kaczyńskiego. I nawet jeśli nie będzie teraz kandydatem na premiera, to nie zdziwiłbym się, gdyby się objawił na jakimś późniejszym etapie - powiedział.

Gość TOK FM podkreślił także, że "różnie ci kandydaci na premiera kończyli". - Przypomnę historię sprzed ładnych paru lat, gdy PiS w drugiej kadencji Donalda Tuska wskazało Piotra Glińskiego jako kandydata na premiera (...) i wówczas premier Gliński w końcu miał ten tytuł tylko tak grzecznościowo, bo był wicepremierem - podsumował Szacki.

Źródło: TOK FM