Referendum w Krakowie to fala, która Wisłą popłynie do Warszawy? "Koszmarny scenariusz"
Co pokazało referendum, w wyniku którego odwołano prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego? O to swoich gości pytała Karolina Lewicka w "Wywiadzie politycznym".
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski został odwołany w referendum. - Czy Kraków jest zaczynem rewolucji, falą, która w Krakowie wezbrała i popłynie teraz Wisłą do Warszawy? - pytała w "Wywiadzie Politycznym" w TOK FM Karolina Lewicka.
Zuzanna Dąbrowska obawiała się, że faktycznie za Krakowem pójdą kolejne miasta. - Inni prezydenci mogą być następni. I to jest dość koszmarny scenariusz, dlatego że kampanie, które mają przekonać przekonanych, czyli te 30 procent w każdym mieście, są o niczym - oceniła wicenaczelna PAP.
Jednak tam może nie pójść tak łatwo, bo to w Krakowie spiritus movens referendum był Łukasz Gibała.
A Michał Danielewski z Polityka.pl żartował, że w wyborach w Krakowie wystartuje… Jacek Majchrowski, którzy rządził miastem przed ponad 20 lat.
Dlaczego największym zwycięzcą zamieszania w Krakowie jest Łukasz Gibała? Czy Miszalskiemu pomogła partyjna centrala i dlaczego nie? Dlaczego wokół Sukiennic nie będzie chciał chodzić Andrzej Duda? O tym wszystkim dowiesz się, słuchając całej rozmowy w aplikacji TOK FM!
Źródło: TOK FM