Sikorski pochwalił się zdjęciem z Nawrockim. Będzie zgoda? "Kancelaria wojny"
Radosław Sikorski pokazał wspólne zdjęcie z Karolem Nawrockim w ONZ. Czy to oznacza zwrot w polityce? - Przyłączenie się do Trumpa w ataku na Europę świadczy o tym, że obóz Nawrockiego pozostaje w ideologicznym antyeuropejskim zaczadzeniu. Wypada, żeby z tego wyszli - mówił w TOK FM prof. Roman Kuźniar z Uniwersytetu Warszawskiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Radosław Sikorski opublikował wspólne zdjęcie z Karolem Nawrockim;
- "To tak wygląda jakby mieli jak najlepsze relacje, ale tak nie jest" - ocenił w TOK FM prof. Roman Kuźniar z Uniwersytetu Warszawskiego;
- Ekspert podkreślił, że dużo ważniejsze jest "przyłączenie się do Trumpa w ataku na Europę". "Świadczy o tym, że obóz Nawrockiego pozostaje w ideologicznym antyeuropejskim zaczadzeniu" - podkreślił.
We wtorek po południu rozpoczęła się 80. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Tuż przed jej rozpoczęciem szef polskiego MSZ Radosław Sikorski na swoim profilu na platformie X zamieścił dwa zdjęcia z sali obrad. Szef MSZ i prezydent wydają się być w bardzo dobrych nastrojach, z ich twarzy nie schodzi z uśmiech. "80. sesję Zgromadzenia Ogólnego czas zacząć!" - napisał szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
- To tak wygląda jakby mieli jak najlepsze relacje, ale tak nie jest. Zdjęcie nie odzwierciedla natury relacji pomiędzy wicepremierem a prezydentem, czy rządem a prezydentem. Nie świadczy też o zwrocie, w tym zmianie podejścia prezydenta Nawrockiego do stosunków zewnętrznych, do polityki zagranicznej Polski. A szkoda - ocenił w TOK FM prof. Roman Kuźniar, były kierownik Katedry Studiów Strategicznych i Bezpieczeństwa Międzynarodowego Uniwersytetu Warszawskiego.
Zwrócił w tym kontekście uwagę na "nieustająca wrogość prezydenta i jego dworu wobec rządu, w tym podkładanie przeszkód w różnych dziedzinach". - To się nie zmienia, czego bardzo żałuje, ale nie miałem też złudzeń. Już w momencie, gdy rozpoczynał swoją kadencję, wiedziałem, że to będzie prezydentura wojny, kancelaria wojny. I to trwa - dodał.
"Obóz Nawrockiego w ideologicznym antyeuropejskim zaczadzeniu"
Rozmówca Wojciecha Muzala zwrócił także uwagę, że przemówienie Karola Nawrockiego zostało jednak "w dużej mierze" oparte na tezach przesłanych przez MSZ.
- Tutaj chyba widać już współpracę z resortem spraw zagranicznych, do której dojrzał Karol Nawrocki - zwrócił uwagę prowadzący.
- Na tym polu to była rzecz względnie neutralna. Nawrocki przyjął wszystkie tezy odnoszące się do ONZ, organów ONZ i instytucji wielostronnych. To wszystko bardzo dobrze, ale i tak będziemy widzieć rozbieżności pomiędzy rządem a prezydentem Nawrockim w różnych dziedzinach polityki zagranicznej w najbliższych tygodniach - zareagował prof. Kuźniar.
Jak dodał, choć wielkiej zmiany się nie spodziewa, to byłaby ona jednak w interesie Polski. - Tym bardziej że przyłączenie się do Trumpa w ataku na Europę świadczy o tym, że obóz Nawrockiego pozostaje w ideologicznym antyeuropejskim zaczadzeniu. Wypada, żeby z tego wyszli, kiedy Ameryka Trumpa oddala się od Sojuszu Północnoatlantyckiego, oddala się od Europy - skwitował w TOK MF.
Źródło: TOK FM