,
Obserwuj
Polityka

Co zażył Nawrocki w ONZ? "To najgorsze, co może być"

Koprz
2 min. czytania
23.09.2025 09:03

Karol Nawrocki znów zaskoczył, coś publicznie zażywając. Tym razem zrobił to podczas uroczystości upamiętniającej 80. rocznicę utworzenia ONZ. - To trudne do zaakceptowana - mówił w "Poranku TOK FM" Grzegorz Schetyna, były szef MSZ.

fot. J.E.E/SIPA/SIPA/East News/Szkło Kontaktowe/X
  • Karol Nawrocki zaskoczył podczas uroczystości ONZ, publicznie coś zażywając;
  • "To najgorsze, co może być. Bo to publiczne pokazywanie słabości i będzie powodem do szyderstw oraz kpin" - komentował w TOK FM Grzegorz Schetyna;
  • Senator KO zaapelował też w ważnej sprawie do Karola Nawrockiego i Radosława Sikorskiego.

W czasie poniedziałkowej uroczystości upamiętniającej 80. rocznicę utworzenia ONZ kamery telewizyjne zarejestrowały, jak Karol Nawrocki rozmawia ze swoimi doradcami i asystentami, a jeden z nich przekazuje mu niewielkie pudełko. Prezydent coś z niego wyjął i włożył to do ust. Była to scena podobna do tej, jaka rozegrała się podczas jednej z debat wyborczych, kiedy to ówczesny kandydat na prezydenta zażywał - jak sam przyznał - saszetkę nikotynową. Niektórzy podejrzewali, że to tzw. snus, czyli substancja zakazana w Unii Europejskiej.

- To zachowanie prezydenta znamy z kampanii i wtedy nas bulwersowało. Dzisiaj Karol Nawrocki ten obyczaj przenosi do Nowego Jorku na sesję ONZ. To jest specyficzne i trudne do zaakceptowana - komentował w "Poranku TOK FM" Grzegorz Schetyna, były minister spraw zagranicznych, a dziś senator Koalicji Obywatelskiej.

Rozmówca Macieja Kluczki dodał, że podczas trwania sesji ONZ polski prezydent zapewne nie był jedyną osobą uzależnioną od nikotyny, ale mógł ją zażyć gdzieś na boku. - A tak, to najgorsze, co może być. Bo to publiczne pokazywanie słabości i będzie powodem do szyderstw oraz kpin. Karol Nawrocki jest prezydentem Rzeczpospolitej i musi zdawać sobie sprawę z tego, że to zawsze świadczy też źle o kraju. Jestem zdumiony, że tego nie rozumie. Myślałem, że jego brak doświadczenia dotyczy tylko merytorycznych kwestii. Widać to w jego wystąpieniach, jeśli chodzi o sprawy międzynarodowe. Ale (okazuje się, że - przyp. red.) dotyczy to także elementarnych zachowań, przyzwoitości i racjonalności. Tej niestety wczoraj nie zobaczyliśmy - podkreślił gość TOK FM.

Nawrocki i Sikorski przemówią jednym głosem w ONZ? "Kwestia politycznej przytomności"

Radosław Sikorski podczas swojego wystąpienia w Nowym Jorku ostrzegał Rosję. - Jeśli kolejna rakieta lub statek powietrzny zostanie zestrzelony, nie przychodźcie tu ze skargami, zostaliście ostrzeżeni - mówił szef polskiej dyplomacji. 

Prezydent Nawrocki wystąpi na forum ONZ we wtorek późnym wieczorem. Maciej Kluczka zapytał Grzegorza Schetynę, czy obaj reprezentanci naszego kraju powinni uzgodnić wspólny kurs, by wzmocnić głos Polski.

- To trzeba zrobić, bo polski głos powinien wybrzmieć. Szczególnie, że będą mówić o podobnych sprawach i na agresję, politykę rosyjską patrzą bardzo jednoznaczne oraz mają wspólne zdanie. Więc jeśli taka synergia zostanie osiągnięta, to tylko dobrze. To jest kwestia dobrej woli i politycznej przytomności. Miejmy nadzieję, że tak się stanie - podsumował były minister spraw zagranicznych. 

Źródło: TOK FM